Choć koncern paliwowy Orlen obniża ceny hurtowe paliw i minimalizuje marże, rolnicy mają obawy co do dalszych wzrostów cen, bo w ich przypadku istotna jest nie tylko ropa, ale też gaz wymagany do produkcji i przetwórstwa.
Resort energii zapewnia, że rząd monitoruje sytuację i jeśli będzie potrzeba - podejmie interwencję.
Obawy rolników budzi między innymi możliwy wzrost cen nawozów, bo w dużej mierze jest on zależny od ceny gazu, a ten od wybuchu wojny w Iranie zdrożał w Europie o 50%. Tego samego surowca używa się też do wytwarzania energii, dlatego Witold Choiński ze Związku Polskiego Mięsa spodziewa się wzrostów kosztów produkcji i przetwórstwa.
- Branża mięsna jest branżą bardzo energochłonną, czyli to są całe ciągi technologiczne, to są chłodnie składowe, to jest ciepło w zakładach - tłumaczył Choiński.
Minister energii Miłosz Motyka powiedział, że w przypadku dalszych wzrostów cen paliw rząd rozważy podjęcie działań legislacyjnych.
- Właściwie obniżka VAT-u czy akcyzy, co mogłoby być w przypadku rosnących cen brane pod uwagę, ulży wszystkim. Od branży transportowej, rolników, po prywatnych użytkowników - dodał Motyka.
Obecnie na ceny surowców najmocniej wpływają konflikty na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormus.
Edycja tekstu: Natalia chodań
Obawy rolników budzi między innymi możliwy wzrost cen nawozów, bo w dużej mierze jest on zależny od ceny gazu, a ten od wybuchu wojny w Iranie zdrożał w Europie o 50%. Tego samego surowca używa się też do wytwarzania energii, dlatego Witold Choiński ze Związku Polskiego Mięsa spodziewa się wzrostów kosztów produkcji i przetwórstwa.
- Branża mięsna jest branżą bardzo energochłonną, czyli to są całe ciągi technologiczne, to są chłodnie składowe, to jest ciepło w zakładach - tłumaczył Choiński.
Minister energii Miłosz Motyka powiedział, że w przypadku dalszych wzrostów cen paliw rząd rozważy podjęcie działań legislacyjnych.
- Właściwie obniżka VAT-u czy akcyzy, co mogłoby być w przypadku rosnących cen brane pod uwagę, ulży wszystkim. Od branży transportowej, rolników, po prywatnych użytkowników - dodał Motyka.
Obecnie na ceny surowców najmocniej wpływają konflikty na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormus.
Edycja tekstu: Natalia chodań

Radio Szczecin