Wielkanocne zakupy w tym roku mogą być droższe niż przed rokiem, choć różnice nie powinny być duże. Rosnące ceny sprawiają jednak, że coraz więcej osób planuje zakupy wcześniej i uważnie szuka promocji.
Drożeją przede wszystkim podstawowe produkty, które trafiają na świąteczne stoły. Więcej zapłacimy m.in. za jajka, mięso oraz warzywa i owoce, zwłaszcza te sprowadzone z zagranicy.
Przedświąteczne zakupy już teraz wielu osobom dają się we znaki. - Wszystko jest droższe. To są ceny z kosmosu - mówią konsumenci.
Ekonomista, dr Piotr Krajewski uspokaja jednak, że wzrost cen nie będzie znaczący i tegoroczne święta nie powinny być dużo droższe niż poprzednie.
- O kilka procent, czyli większość z nas tego nie zauważy. Inflacja na szczęście jest niska - mówi ekspert.
Wpływ na ceny ma m.in. drogie paliwo - podkreśla Urszula Cieślak z biura Reflex.
- Musimy być przygotowani na to, że ceny, które obecnie widzimy na stacjach mogą dalej rosnąć - zaznacza.
Z badań wynika, że to właśnie cena jest najważniejszym czynnikiem przy wyborze produktów. Wskazuje na nią ponad 80 proc. klientów.
Eksperci przypominają, by przed świętami kupować przede wszystkim to, co naprawdę potrzebne i nie ulegać promocjom czy reklamom, bo to właśnie impulsywne zakupy najmocniej obciążają domowy budżet.
Przedświąteczne zakupy już teraz wielu osobom dają się we znaki. - Wszystko jest droższe. To są ceny z kosmosu - mówią konsumenci.
Ekonomista, dr Piotr Krajewski uspokaja jednak, że wzrost cen nie będzie znaczący i tegoroczne święta nie powinny być dużo droższe niż poprzednie.
- O kilka procent, czyli większość z nas tego nie zauważy. Inflacja na szczęście jest niska - mówi ekspert.
Wpływ na ceny ma m.in. drogie paliwo - podkreśla Urszula Cieślak z biura Reflex.
- Musimy być przygotowani na to, że ceny, które obecnie widzimy na stacjach mogą dalej rosnąć - zaznacza.
Z badań wynika, że to właśnie cena jest najważniejszym czynnikiem przy wyborze produktów. Wskazuje na nią ponad 80 proc. klientów.
Eksperci przypominają, by przed świętami kupować przede wszystkim to, co naprawdę potrzebne i nie ulegać promocjom czy reklamom, bo to właśnie impulsywne zakupy najmocniej obciążają domowy budżet.
Edycja tekstu: Elżbieta Bielecka

Radio Szczecin