W Brukseli uczczona zostanie w niedzielę pamięć ofiar zamachów sprzed dziesięciu lat.
Rano, 22 marca 2016 roku terroryści-samobójcy zaatakowali na lotnisku i w metrze, zabijając 32 osoby, i raniąc ponad 300.
Ataki terrorystyczne były szokiem dla Belgii. Wydarzenia sprzed 10 lat wspominają osoby, które przeżyły ataki. Kobieta była wtedy z mężem na lotnisku. - Zobaczyliśmy kulę ognia. Najpierw pierwsza eksplozja, potem druga - mówi.
Inny z poszkodowanych stracił w zamachach nogę. - Zniszczyli mi życie i mojej rodzinie. Wciąż czuję zapach spalonych ciał - podkreśla.
W miejscach, gdzie 10 lat temu wybuchały bomby, czyli na lotnisku i w metrze, odbędą się dziś uroczystości upamiętniające ofiary.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Ataki terrorystyczne były szokiem dla Belgii. Wydarzenia sprzed 10 lat wspominają osoby, które przeżyły ataki. Kobieta była wtedy z mężem na lotnisku. - Zobaczyliśmy kulę ognia. Najpierw pierwsza eksplozja, potem druga - mówi.
Inny z poszkodowanych stracił w zamachach nogę. - Zniszczyli mi życie i mojej rodzinie. Wciąż czuję zapach spalonych ciał - podkreśla.
W miejscach, gdzie 10 lat temu wybuchały bomby, czyli na lotnisku i w metrze, odbędą się dziś uroczystości upamiętniające ofiary.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin