Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Rząd chce powstrzymać wzrosty cen paliw i może to zrobić za pomocą marż lub ewentualnego uruchamiania rezerw, gdyby to było koniecznie. Zapowiedział to w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka.
Zapewnił także, że cały czas monitorowana jest sytuacja na Bliskim Wschodzie. Kierowcy przewidują jednak, że ceny na stacjach nadal będą rosły. - Jakby Trump nie rozpoczął wojny, to by było wszystko okej, prawda? - Będzie trwała wojna, to ceny pójdą w górę - prognozują.

Wierzy pan w to, że ceny paliw się ustabilizują albo spadną? - W najbliższych miesiącach na pewno nie. Myślę, że te paliwa będą drożeć, mimo wszelkich starań rządu - mówią kierowcy.

Sytuacja na rynku cen paliw - to jeden z tematów dzisiejszego posiedzienia rządu. Minister energii Miłosz Motyka przedstawi raport na temat dostaw surowców energetycznych. Wcześniej ten temat zostanie omówiony na spotkaniu rządowego Komitetu do spraw bezpieczeństwa.

Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że ceny paliw są stale monitorowane przez rząd. Podkreślił, że największy koncern naftowy Orlen udostępnił różnego rodzaju obniżki i promocje. Mówił jednak o gotowości rządu do interwencji.

- I na Komitecie Bezpieczeństwa mogę zapewnić, że minister Motyka przedstawi kolejne informacje i prognozy dotyczące dostaw energii, a na Radzie Ministrów ten temat znów zostanie poruszony - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że sytuacja na światowym rynku paliw jest bardzo poważna i zdarzyły się już przypadki zerwania łańcucha dostaw. Powiedział, że rozważane są różne rozwiązania dotyczące cen paliw. - To jest kwestia marży, to jest kwestia uruchomienia rezerw, gdyby to było konieczne - wymienił.

Ceny ropy naftowej i paliw zaczęły rosnąć po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i rozpoczęciu blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływają statki z ładunkiem ropy i gazu ziemnego.

Zdaniem ekspertów, bez przywrócenia bezpiecznych transportów przez Cieśninę Ormuz, sytuacja na rynku paliw pozostanie niestabilna.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Kierowcy przewidują jednak, że ceny na stacjach nadal będą rosły.
Relacja Sylwii Białek [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty