Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/EPA/NASA/ HANDOUT
Fot. PAP/EPA/NASA/ HANDOUT
Po godzinie drugiej w nocy czasu obowiązującego w Polsce astronauci powinni wylądować na Pacyfiku - w pobliżu wybrzeża Kalifornii.
Tam będzie na nich czekał m.in. statek ratunkowy. Eksperci podkreślają, że przed astronautami teraz najtrudniejsze zadanie, czyli lądowanie.

Kapsuła wejdzie w ziemską atmosferę z prędkością około 40 tys. km na godzinę. Temperatura na jej podstawie osiągnie ponad 2700 stopni Celsjusza. To połowa tej panującej na powierzchni Słońca. Astronauci będą wtedy narażeni na silne przeciążenia. Aby je zminimalizować, statek będzie dwukrotnie wchodził w atmosferę.

- Za pierwszym razem odbiją się atmosfery Ziemi, drugie wejście będzie już to docelowe. Można to porównać trochę do rzucania kamienia po wodzie, tak zwaną kaczkę - mówi Tomasz Drela z Planetarium Centrum Nauki Kopernik.

Kapsuła ma wylądować na Oceanie Spokojnym, bo jak podkreśla ekspert, woda dla tego statku jest bezpieczniejsza niż ląd. - Gwarantuje tak zwane miękkie lądowanie, a poza tym jest daleko od domów.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Relacja Dagmary Kendzior [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty