Ponad cztery tysiące policjantów będzie w weekend patrolować ulice Londynu. Służby przygotowują się na sobotę podwyższonego ryzyka. Niemal równocześnie odbędą się tam dwie manifestacje - demonstracja skrajnej prawicy i propalestyński protest. Z kolei na Wembley zostanie rozegrany finał Pucharu Anglii.
Policja apeluje do mieszkańców i turystów, aby w ten weekend unikali centrum miasta.
Scotland Yard ostrzega, że w rejonach demonstracji mogą się pojawić poważne utrudnienia, a atmosfera w centrum brytyjskiej stolicy może być niespokojna. Policja przypomina również, że w Wielkiej Brytanii obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia terrorystycznego.
Funkcjonariusze spodziewają się ponad stu tysięcy demonstrantów.
Z kolei na finałowy mecz Pucharu Anglii - Chelsea z Manchesterem City na stadionie Wembley przyjedzie dziewięćdziesiąt tysięcy kibiców, a do tego trzeba doliczyć kilkadziesiąt tysięcy fanów piłki nożnej w strefach kibica.
Cała operacja zabezpieczania Londynu w ten weekend będzie kosztowała brytyjskich podatników ponad cztery i pół miliona funtów, czyli ponad dwadzieścia jeden milionów złotych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Brytyjska stolica przypomina twierdzę.
Na ulicach widać wzmożoną aktywność policji, patroli z psami, niektóre drogi są nieprzejezdne, a wokół najważniejszych punktów zgromadzeń ustawiane są metalowe bariery.
Scotland Yard ostrzega, że w rejonach demonstracji mogą się pojawić poważne utrudnienia, a atmosfera w centrum brytyjskiej stolicy może być niespokojna. Policja przypomina również, że w Wielkiej Brytanii obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia terrorystycznego.
Funkcjonariusze spodziewają się ponad stu tysięcy demonstrantów.
Z kolei na finałowy mecz Pucharu Anglii - Chelsea z Manchesterem City na stadionie Wembley przyjedzie dziewięćdziesiąt tysięcy kibiców, a do tego trzeba doliczyć kilkadziesiąt tysięcy fanów piłki nożnej w strefach kibica.
Do ochrony ulic Londynu służby mają do dyspozycji najbardziej elitarne formacje, w tym kordony oddziałów prewencji w pełnym rynsztunku bojowym oraz policję konną. Policja wykorzysta też drony, śmigłowce oraz technologię rozpoznawania twarzy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin