Wywoływanie fałszywego alarmu, to poważne przestępstwo zagrożone karą długoletniego więzienia.
Premier Donald Tusk przypomniał o tym, komentując sprawę informowania o rzekomych zagrożeniach. W związku z fałszywymi alarmami zatrzymano trzy osoby. Są to młodzi mężczyźni w wieku około 20 lat.
Służby zatrzymały trzy osoby podejrzewane o wywoływanie fałszywych alarmów. Chodzi o informowanie o rzekomych zagrożeniach na terenie posesji prezesa Prawa i Sprawiedliwości i w siedzibie TV Republika.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powiedział wcześniej w TVN24, że wobec jednej spośród trzech zatrzymanych osób zastosowano areszt, a wobec drugiej wystosowano wniosek aresztowy. Jeżeli chodzi o trzecią osobę, to jest to nowe zatrzymanie. Żadna z tych osób nie przyznała się do dokonywania fałszywych zgłoszeń o zagrożeniach.
Zatrzymane osoby, to młodzi mężczyźni w wieku około 20 lat, którzy byli ze sobą powiązani i prawdopodobnie działali w większej grupie. Według ministra Marcina Kierwińskiego głównym motywem ich działania była chęć zyskania rozgłosu w Internecie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Służby zatrzymały trzy osoby podejrzewane o wywoływanie fałszywych alarmów. Chodzi o informowanie o rzekomych zagrożeniach na terenie posesji prezesa Prawa i Sprawiedliwości i w siedzibie TV Republika.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powiedział wcześniej w TVN24, że wobec jednej spośród trzech zatrzymanych osób zastosowano areszt, a wobec drugiej wystosowano wniosek aresztowy. Jeżeli chodzi o trzecią osobę, to jest to nowe zatrzymanie. Żadna z tych osób nie przyznała się do dokonywania fałszywych zgłoszeń o zagrożeniach.
Zatrzymane osoby, to młodzi mężczyźni w wieku około 20 lat, którzy byli ze sobą powiązani i prawdopodobnie działali w większej grupie. Według ministra Marcina Kierwińskiego głównym motywem ich działania była chęć zyskania rozgłosu w Internecie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin