3 osoby zginęły w wypadku w Sadzarzewicach w Lubuskiem. Samochód, którym jechały uderzył w drzewo i się zapalił.
Jak relacjonuje Arkadiusz Kaniak z lubuskiej straży pożarnej, po dotarciu na miejsce zastali w pełni rozwinięty pożar auta, od którego zajął się pobliski las.
- Strażacy przystąpili do działań gaśniczych zarówno pojazdu, jak i lasu. W środku, jak się później okazało, znajdowały się trzy osoby, które poniosły śmierć na miejscu. Spaliło się około trzech arów lasu. Działania zostały szybko ukończone - mówił Kaniak.
Ze względu na obrażenia służby nie są w stanie zidentyfikować ofiar wypadku. Przyczynę zdarzenia wyjaśnia policja i prokuratura.
- Strażacy przystąpili do działań gaśniczych zarówno pojazdu, jak i lasu. W środku, jak się później okazało, znajdowały się trzy osoby, które poniosły śmierć na miejscu. Spaliło się około trzech arów lasu. Działania zostały szybko ukończone - mówił Kaniak.
Ze względu na obrażenia służby nie są w stanie zidentyfikować ofiar wypadku. Przyczynę zdarzenia wyjaśnia policja i prokuratura.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin