W tym tygodniu Senat zajmie się ustawą o statusie osoby najbliższej oraz ustawą wprowadzającą te przepisy.
W ubiegłym tygodniu zajęły się nimi senackie komisje, które wnoszą o przyjęcie przepisów bez poprawek. Rządzący liczą, że prezydent ustawy podpisze.
Jak mówi Urszula Pasławska z PSL-u, ustawa o statusie osoby najbliższej nie zmieni kształtu. Posłanka kierowała pracami Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej, która zajmowała się przepisami uchwalonymi 29 maja.
- Nie ma woli, co do jeszcze jakichś zmian, nie ma też propozycji ze strony prawej strony strony strony politycznej. W związku z tym można śmiało powiedzieć, że ta ustawa przejdzie w kształcie, który dzisiaj znamy - przyznaje Pasławska.
Posłanka zapewnia też, że będzie rozmawiała z prezydentem, by ustawę podpisał. Takiego optymizmu nie wykazuje Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej. Jak mówi, prezydenccy urzędnicy podnosili, że ustawa jest zbyt szeroka i należałoby ją ograniczyć jedynie do informacji medycznej.
- Aż trudno mi to przechodzi przez gardło, bo nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy zaproponować osobom żyjącym w związkach nieformalnych tylko tego rodzaju rozwiązanie ustawowe - podkreśla Łoboda.
Jak mówi Urszula Pasławska z PSL-u, ustawa o statusie osoby najbliższej nie zmieni kształtu. Posłanka kierowała pracami Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej, która zajmowała się przepisami uchwalonymi 29 maja.
- Nie ma woli, co do jeszcze jakichś zmian, nie ma też propozycji ze strony prawej strony strony strony politycznej. W związku z tym można śmiało powiedzieć, że ta ustawa przejdzie w kształcie, który dzisiaj znamy - przyznaje Pasławska.
Posłanka zapewnia też, że będzie rozmawiała z prezydentem, by ustawę podpisał. Takiego optymizmu nie wykazuje Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej. Jak mówi, prezydenccy urzędnicy podnosili, że ustawa jest zbyt szeroka i należałoby ją ograniczyć jedynie do informacji medycznej.
- Aż trudno mi to przechodzi przez gardło, bo nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy zaproponować osobom żyjącym w związkach nieformalnych tylko tego rodzaju rozwiązanie ustawowe - podkreśla Łoboda.
Poza dostępem do informacji medycznej, dzięki przepisom, partnerzy lub partnerki wspólnie rozliczą się z podatków i będą dziedziczyć po sobie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin