Sześć osób zginęło w sobotę na polskich drogach. Jak poinformowała policja, doszło do 78 wypadków, w których rannych zostało 98 osób.
Zatrzymano 327 nietrzeźwych kierowców. Dziś rano doszło do dwóch śmiertelnych wypadków - w Świętokrzyskiem i w Małopolsce.
Wczoraj do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w województwie pomorskim - w wypadku zginęły cztery osoby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca stracił panowanie nad BMW, po czym doszło do dachowania samochodu i uderzenia w naziemny nasyp. Zginęli pasażerowie pojazdu, kierowca jest w szpitalu.
Pozostałe dwie osoby, które wczoraj zginęły w wypadkach, to motocykliści - do zdarzeń doszło w województwach dolnośląskim i podkarpackim.
Od początku wakacji na polskich drogach zginęło ponad 30 osób, a ponad 800 zostało rannych.
Wczoraj do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w województwie pomorskim - w wypadku zginęły cztery osoby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca stracił panowanie nad BMW, po czym doszło do dachowania samochodu i uderzenia w naziemny nasyp. Zginęli pasażerowie pojazdu, kierowca jest w szpitalu.
Pozostałe dwie osoby, które wczoraj zginęły w wypadkach, to motocykliści - do zdarzeń doszło w województwach dolnośląskim i podkarpackim.
Od początku wakacji na polskich drogach zginęło ponad 30 osób, a ponad 800 zostało rannych.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin