Minister spraw zagranicznych oskarża opozycję o polityczną niedojrzałość w relacjach z Ukrainą.
Przed odprawą z dyplomatami w Warszawie wicepremier zarzucił też prezydentowi Karolowi Nawrockiemu polityczne paraliżowanie pracy kluczowych placówek na świecie.
Szef polskiego MSZ uważa, że polska polityka wobec Kijowa w obliczu działań Rosji musi pozostać chłodna i racjonalna. Radosław Sikorski odpowiadając na zarzuty opozycji użył dziś bardzo mocnych słów.
- Kierowanie się tylko emocjami jest geopolityką gówniarstwa - powiedział.
Minister odniósł się również do trwającego pata w dyplomacji, wprost zarzucając prezydentowi Karolowi Nawrockiemu polityczne blokowanie kluczowych nominacji.
- Tylko niezrozumiała wrogość pana prezydenta do demokratycznie wyłonionego rządu powoduje, że Polska nie ma w pełni akredytowanych ambasadorów - dodał.
Sikorski dodał, że prezydent Nawrocki został oficjalnie zaproszony na naradę dyplomatów, jednak resort nie otrzymał żadnej odpowiedzi.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Szef polskiego MSZ uważa, że polska polityka wobec Kijowa w obliczu działań Rosji musi pozostać chłodna i racjonalna. Radosław Sikorski odpowiadając na zarzuty opozycji użył dziś bardzo mocnych słów.
- Kierowanie się tylko emocjami jest geopolityką gówniarstwa - powiedział.
Minister odniósł się również do trwającego pata w dyplomacji, wprost zarzucając prezydentowi Karolowi Nawrockiemu polityczne blokowanie kluczowych nominacji.
- Tylko niezrozumiała wrogość pana prezydenta do demokratycznie wyłonionego rządu powoduje, że Polska nie ma w pełni akredytowanych ambasadorów - dodał.
Sikorski dodał, że prezydent Nawrocki został oficjalnie zaproszony na naradę dyplomatów, jednak resort nie otrzymał żadnej odpowiedzi.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin