W Chorwacji ponownie wybuchł spór o dostęp do plaż. Jeden z posłów opozycji po raz drugi w ciągu miesiąca przeciął szlifierką łańcuch i kłódkę zamykające przejście na plażę przy hotelu jednej z największych amerykańskich sieci.
Zdaniem Marina Mileticia hotel bezprawnie ograniczał mieszkańcom i turystom dostęp do wybrzeża, które zgodnie z chorwackim prawem stanowi dobro publiczne. Poseł podkreślił, że pas nadmorski należy do wszystkich obywateli i nikt - nawet właściciel luksusowego hotelu - nie ma prawa uniemożliwiać dojścia do plaży.
Identyczną akcję przeprowadził już na początku czerwca. Wówczas przejście zostało otwarte, jednak kilka dni temu hotel ponownie zamontował łańcuch i kłódkę, co skłoniło parlamentarzystę do kolejnej interwencji.
Polityk zapowiedział również złożenie zawiadomienia do prokuratury przeciwko hotelowi. Ostrzegł, że jeśli przejście zostanie ponownie zablokowane, następnym razem do akcji dołączą mieszkańcy i działacze społeczni.
Sprawa wywołała szeroką debatę w Chorwacji. Dostęp do plaż od lat jest tam przedmiotem sporów między lokalnymi społecznościami a właścicielami hoteli i prywatnych kompleksów turystycznych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin