Choć spotkanie było konstruktywne, to medycy liczą, że usłyszą konkrety na kolejnym - w następny czwartek.
W czwartek (9.07) w resorcie zdrowia odbyło się spotkanie prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasza Jankowskiego z szefową resortu Jolantą Sobierańską-Grendą. Omawiano między innymi rządowe propozycje dotyczące ograniczeń w pracy i wynagrodzeniach lekarzy.
Obie strony podkreślały, że spotkanie było dobre, choć prezes NIL wskazywał, że zabrakło na nim konkretów. Zarówno lekarze, jak i resort zgadzają się, że są potrzebne limity dotyczące wynagrodzeń. Jednak nie rozmawiano o dokładnych stawkach.
Podobnie jest w przypadku ograniczenia pracy do maksymalnie dwóch etatów. Jednak Łukasz Jankowski w tym przypadku uważa, że wymóg pracy na co najmniej pół etatu u głównego pracodawcy i potrzeba jego zgody na podjęcie pracy w innej placówce może zrodzić problemy w szpitalach.
- Może sprawić, że nie będzie on mógł, mówiąc wprost, łatać dziur kadrowych w grafikach, na przykład w szpitalach powiatowych - informował Jankowski.
- Ja jestem tutaj co do tego stanowcza, ponieważ uważam, że te pół etatu jest minimum gwarancji bezpieczeństwa pacjenta - tak mówiła o tym ministra Jolanta Sobierańska-Grenda.
Medycy liczą na to, że usłyszą więcej konkretów w czwartek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia.
Obie strony podkreślały, że spotkanie było dobre, choć prezes NIL wskazywał, że zabrakło na nim konkretów. Zarówno lekarze, jak i resort zgadzają się, że są potrzebne limity dotyczące wynagrodzeń. Jednak nie rozmawiano o dokładnych stawkach.
Podobnie jest w przypadku ograniczenia pracy do maksymalnie dwóch etatów. Jednak Łukasz Jankowski w tym przypadku uważa, że wymóg pracy na co najmniej pół etatu u głównego pracodawcy i potrzeba jego zgody na podjęcie pracy w innej placówce może zrodzić problemy w szpitalach.
- Może sprawić, że nie będzie on mógł, mówiąc wprost, łatać dziur kadrowych w grafikach, na przykład w szpitalach powiatowych - informował Jankowski.
- Ja jestem tutaj co do tego stanowcza, ponieważ uważam, że te pół etatu jest minimum gwarancji bezpieczeństwa pacjenta - tak mówiła o tym ministra Jolanta Sobierańska-Grenda.
Medycy liczą na to, że usłyszą więcej konkretów w czwartek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin