Według prognozy temperatury w wielu regionach Chorwacji mogą sięgnąć 40 stopni Celsjusza.
Fala gorąca właśnie napływa nad Bałkany, a jej szczyt spodziewany jest około 17 lipca. Ochłodzenie nadejść ma dwa-trzy dni później wraz z przejściem chłodnego frontu atmosferycznego.
Meteorolodzy wyjaśniają, że nad Europę ponownie napływa bardzo gorące i suche powietrze z północnej Afryki. Fala upałów przemieszcza się z zachodu kontynentu na wschód i po przejściu przez Hiszpanię oraz Portugalię dotrze również nad Chorwację.
W najbliższych dniach możliwe są również lokalne burze i przelotne opady, zwłaszcza w głębi kraju i na północnym Adriatyku.
Chorwackie służby apelują do mieszkańców i turystów o ograniczenie przebywania na słońcu w godzinach południowych, picie dużej ilości wody oraz zachowanie szczególnej ostrożności podczas aktywności na świeżym powietrzu.
Upały mogą być szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, dzieci oraz osób cierpiących na choroby układu krążenia.
Meteorolodzy wyjaśniają, że nad Europę ponownie napływa bardzo gorące i suche powietrze z północnej Afryki. Fala upałów przemieszcza się z zachodu kontynentu na wschód i po przejściu przez Hiszpanię oraz Portugalię dotrze również nad Chorwację.
W najbliższych dniach możliwe są również lokalne burze i przelotne opady, zwłaszcza w głębi kraju i na północnym Adriatyku.
Chorwackie służby apelują do mieszkańców i turystów o ograniczenie przebywania na słońcu w godzinach południowych, picie dużej ilości wody oraz zachowanie szczególnej ostrożności podczas aktywności na świeżym powietrzu.
Upały mogą być szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, dzieci oraz osób cierpiących na choroby układu krążenia.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin