Bezwzględnej kary więzienia za złamanie przez pijanego kierowcę sądowego zakazu jazdy chce minister sprawiedliwości. Nowelizacja przepisów, nad którą pracują teraz urzędnicy, dotyczy też wsiadających za kółko po narkotykach.
Zmiany w kodeksie karnym obejmą nie tylko kierowców samochodów, ale także motocyklistów. Pomysł Waldemara Żurka chwali ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego Łukasz Sporalski.
- Minister Żurek idzie na wojnę i mówi, że jego projekt to będzie uderzenie trochę w sumienie sędziów - uważa Sporalski.
Rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Dominika Ziętara wyjaśnia, że zmieni się sposób wykonywania kilku zakazów prowadzenia pojazdów. - Obecnie mogą one obowiązywać jednocześnie. Po zmianach będą natomiast wykonywane kolejno, jeden po drugim. Projekt wprowadza także nowe przepisy dotyczące hulajnog elektrycznych, urządzeń transportu osobistego oraz pojazdów przypominających rowery elektryczne - dodaje Ziętara.
Za nieprzestrzeganie zasad ruchu drogowego nie tylko na drogach, ale także chodnikach i ścieżkach rowerowych będzie grozić areszt, ograniczenie wolności albo co najmniej 100 zł grzywny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Minister Żurek idzie na wojnę i mówi, że jego projekt to będzie uderzenie trochę w sumienie sędziów - uważa Sporalski.
Rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Dominika Ziętara wyjaśnia, że zmieni się sposób wykonywania kilku zakazów prowadzenia pojazdów. - Obecnie mogą one obowiązywać jednocześnie. Po zmianach będą natomiast wykonywane kolejno, jeden po drugim. Projekt wprowadza także nowe przepisy dotyczące hulajnog elektrycznych, urządzeń transportu osobistego oraz pojazdów przypominających rowery elektryczne - dodaje Ziętara.
Za nieprzestrzeganie zasad ruchu drogowego nie tylko na drogach, ale także chodnikach i ścieżkach rowerowych będzie grozić areszt, ograniczenie wolności albo co najmniej 100 zł grzywny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin