Od początku lata we Francji zatrzymano niemal 400 osób w związku z pożarami, które wybuchły w różnych regionach kraju. Władze podejrzewają, że przyczyną wielu z nich mogły być celowe podpalenia. Tegoroczne lato we Francji jest rekordowe pod względem liczby pożarów.
Francuskie władze szacują, że około dwóch trzecich pożarów, które wybuchły w ostatnich tygodniach, było wynikiem celowych podpaleń.
Jak podaje stacja BFM, powołując się na dane francuskiego MSW, od początku lata zatrzymano 375 osób podejrzanych o spowodowanie pożarów. Szczególnie komentowany jest fakt, że wśród zatrzymanych jest aż 142 nieletnich.
Z kolei w Pirenejach, po pożarze spowodowanym przez dwóch chłopców w wieku 10 i 13 lat, władze miejscowości Amélie-les-Bains-Palalda zdecydowały o wprowadzeniu godziny policyjnej dla młodzieży.
We Francji walka z ogniem trwa nieprzerwanie od początku lata. Kraj zmaga się z najtrudniejszym sezonem pożarowym w swojej historii. Od początku roku pożary strawiły już niemal 120 tysięcy hektarów lasów.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin