Grupa Wyszehradzka wróciła - ocenił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski po spotkaniu szefów dyplomacji Polski, Czech, Słowacji i Węgier.
W Tomášovie pod Bratysławą ministrowie rozmawiali przede wszystkim o kwestiach, w których państwa V4 mają zbieżne interesy. Przyszły budżet Unii Europejskiej, rolnictwo i proces rozszerzania Wspólnoty - te tematy poruszyli w rozmowach ministrowie spraw zagranicznych państw Grupy Wyszehradzkiej.
- V4 jest z powrotem. Węgry wróciły z dalekiej podróży ku autorytaryzmowi na ścieżkę współpracy europejskiej. Dzięki temu możemy znowu sobie ufać i znowu ustalać różne rzeczy. To bardzo ważne, żeby zbliżać stanowiska, bo wspólnie znaczymy więcej - powiedział wicepremier Radosław Sikorski.
Spotkanie odbyło się w formule V4+. W drugiej części rozmów do szefów dyplomacji Polski, Czech, Słowacji i Węgier dołączył minister spraw zagranicznych Japonii.
- Bardzo ważne były tutaj sprawy bezpieczeństwa. Japonia jest ważnym inwestorem i też znajduje się w niebezpiecznej części świata. To była dobra, żywa, strategiczna dyskusja - podsumował rozmowy Radosław Sikorski.
W czwartek 10 września w Bratysławie spotkają się premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej oraz Irlandii.
- V4 jest z powrotem. Węgry wróciły z dalekiej podróży ku autorytaryzmowi na ścieżkę współpracy europejskiej. Dzięki temu możemy znowu sobie ufać i znowu ustalać różne rzeczy. To bardzo ważne, żeby zbliżać stanowiska, bo wspólnie znaczymy więcej - powiedział wicepremier Radosław Sikorski.
Spotkanie odbyło się w formule V4+. W drugiej części rozmów do szefów dyplomacji Polski, Czech, Słowacji i Węgier dołączył minister spraw zagranicznych Japonii.
- Bardzo ważne były tutaj sprawy bezpieczeństwa. Japonia jest ważnym inwestorem i też znajduje się w niebezpiecznej części świata. To była dobra, żywa, strategiczna dyskusja - podsumował rozmowy Radosław Sikorski.
W czwartek 10 września w Bratysławie spotkają się premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej oraz Irlandii.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin