Alarmy bombowe w ukraińskiej stolicy trwają niemal bezustannie, a miasto jest sparaliżowane – tak mer Kijowa Witalij Kliczko charakteryzuje sytuację panującą w mieście w ostatnich dniach.
Od tygodnia Kijów znajduje się pod intensywnym ostrzałem rakiet i odrzutowych dronów. Z
Mer Kijowa zaznaczył, że trwa już 10. alarm tego dnia, a od tygodnia tych alarmów było już ponad 100. Jak dodał, przerwy między alarmami są krótsze niż same alarmy, a miasto jest sparaliżowane.
Witalij Kliczko zaznaczył, że sytuację pogarsza fakt, iż rosyjskich odrzutowych dronów jest coraz więcej, więcej jest również rakiet balistycznych, a ukraińskie środki obrony przeciwlotniczej się wyczerpują. Jak zaznaczył, ukraińska obrona cierpi na deficyt pocisków, które zestrzeliwują Szahedy, rakiety manewrujące i balistyczne. Dlatego, jak dodał, bardzo mocno liczy na wsparcie, czyli środki obrony przeciwlotniczej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Mer Kijowa zaznaczył, że trwa już 10. alarm tego dnia, a od tygodnia tych alarmów było już ponad 100. Jak dodał, przerwy między alarmami są krótsze niż same alarmy, a miasto jest sparaliżowane.
Witalij Kliczko zaznaczył, że sytuację pogarsza fakt, iż rosyjskich odrzutowych dronów jest coraz więcej, więcej jest również rakiet balistycznych, a ukraińskie środki obrony przeciwlotniczej się wyczerpują. Jak zaznaczył, ukraińska obrona cierpi na deficyt pocisków, które zestrzeliwują Szahedy, rakiety manewrujące i balistyczne. Dlatego, jak dodał, bardzo mocno liczy na wsparcie, czyli środki obrony przeciwlotniczej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin