Rodzina, przyjaciele, przedstawiciele władz państwowych, ludzie kultury i wielbiciele jego talentu pożegnali w Warszawie Jana Frycza. Wybitny aktor filmowy, teatralny i telewizyjny zmarł 15 sierpnia w wieku 72 lat.
Aktorzy Maciej Zakościelny i Karolina Gruszka podkreślali, że Jan Frycz był dla nich mentorem.
- Cały czas miałem to poczucie, że on pokazuje mi jak nie odlecieć, jak być takim normalnym, jak traktować również ten zawód, poważnie traktować, ale też również niepoważnie siebie, żeby nie być takim narcyzem. - Był po prostu moim mistrzem i człowiekiem o niezwykłej wrażliwości artystycznej. Taką osobą, która jest nieustającą inspiracją i która wybija ze strefy komfortu, która ma w sobie niezwykłą szczerość i dążenie do prawdy - mówili aktorzy.
Jan Frycz został pochowany w Alei Zasłużonych na Starych Powązkach w Warszawie. Artysta stworzył ponad 250 kreacji teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Był ważną postacią Teatru Starego w Krakowie i Narodowego w Warszawie. Był aktorem reżyserów: Jerzego Jarockiego, Jerzego Grzegrzewskiego, Kazimierza Kutza, Krystiana Lupy, Jana Klaty, Mikołaja Grabowskiego i Jana Englerta.
Zachwycał zarówno w rolach dramatycznych, jak i komediowych, klasycznych, jak i awangardowych. Widzowie zapamiętali go z takich filmów i seriali jak "Pręgi", "Różyczka", "Nigdy w życiu!", "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Ślepnąc od świateł" i "80 milionów".
- Cały czas miałem to poczucie, że on pokazuje mi jak nie odlecieć, jak być takim normalnym, jak traktować również ten zawód, poważnie traktować, ale też również niepoważnie siebie, żeby nie być takim narcyzem. - Był po prostu moim mistrzem i człowiekiem o niezwykłej wrażliwości artystycznej. Taką osobą, która jest nieustającą inspiracją i która wybija ze strefy komfortu, która ma w sobie niezwykłą szczerość i dążenie do prawdy - mówili aktorzy.
Jan Frycz został pochowany w Alei Zasłużonych na Starych Powązkach w Warszawie. Artysta stworzył ponad 250 kreacji teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Był ważną postacią Teatru Starego w Krakowie i Narodowego w Warszawie. Był aktorem reżyserów: Jerzego Jarockiego, Jerzego Grzegrzewskiego, Kazimierza Kutza, Krystiana Lupy, Jana Klaty, Mikołaja Grabowskiego i Jana Englerta.
Zachwycał zarówno w rolach dramatycznych, jak i komediowych, klasycznych, jak i awangardowych. Widzowie zapamiętali go z takich filmów i seriali jak "Pręgi", "Różyczka", "Nigdy w życiu!", "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Ślepnąc od świateł" i "80 milionów".
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin