Dron znaleziony na wybrzeżu Bałtyku w okolicach Ustki najprawdopodobniej nie był uzbrojony. Rzecznik rządu Adam Szłapka powiedział w TVP Info, że obiekt jest obecnie badany przez specjalistów.
- Najprawdopodobniej jest to dron, który gdzieś tam się zerwał rosyjskim służbom. Jest przedmiotem badań. Z tego, co wiem, to nie był zbrojony. Być może to był wabik, to był taki dron, który był raczej plastikowy. W związku z tym on mógł gdzieś spaść w dalszej odległości i po prostu przypłynąć na nasze wybrzeże - przekazał Szłapka.
Bezzałogowy statek powietrzny, najprawdopodobniej rosyjski, znalazł w poniedziałek patrol Marynarki Wojennej, niedaleko Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. Na miejscu pracuje Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem szczecińskiej prokuratury. Na razie żandarmeria nie informuje o przebiegu prac w miejscu znalezienia drona.
Bezzałogowy statek powietrzny, najprawdopodobniej rosyjski, znalazł w poniedziałek patrol Marynarki Wojennej, niedaleko Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. Na miejscu pracuje Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem szczecińskiej prokuratury. Na razie żandarmeria nie informuje o przebiegu prac w miejscu znalezienia drona.

Radio Szczecin