Dwie rosyjskie fabryki uzbrojenia, ale też magazyny paliw, były w ostatnich godzinach celem udanych ukraińskich ataków. To odpowiedź na rosyjskie uderzenia w ukraińską infrastrukturę i obiekty cywilne.
O celnych atakach na fabryki w rosyjskich obwodach tulskim i woroneskim poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak zaznaczył, jest to reakcja na rosyjskie ataki przeciwko życiu Ukraińców. Jak dodał, oprócz fabryk broni uszkodzone też zostały obiekty służące Rosjanom do wystrzeliwania dalekosiężnych dronów.
Ukraiński prezydent przekazał także, że celem ukraińskich ataków powietrznych były obiekty paliwowe w kraju krasnodarskim nad Morzem Czarnym. Według ukraińskich mediów, uszkodzone zostały 4 bazy paliwowe, które zaopatrywały w ropę i benzynę rosyjską armię na południowym froncie.
Minionej nocy rosyjskie drony, rakiety i kierowane bomby spadały na dwa największe ukraińskie miasta - Kijów i Charków. W sumie rannych zostało ponad 40 cywilów, w tym 10 dzieci.
Ukraiński prezydent przekazał także, że celem ukraińskich ataków powietrznych były obiekty paliwowe w kraju krasnodarskim nad Morzem Czarnym. Według ukraińskich mediów, uszkodzone zostały 4 bazy paliwowe, które zaopatrywały w ropę i benzynę rosyjską armię na południowym froncie.
Minionej nocy rosyjskie drony, rakiety i kierowane bomby spadały na dwa największe ukraińskie miasta - Kijów i Charków. W sumie rannych zostało ponad 40 cywilów, w tym 10 dzieci.

Radio Szczecin