Zakończyły się poszukiwania pod Lublinem po informacjach związanych z nocnym podejrzeniem naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
"Niczego nie odnaleziono" - potwierdziła Radiu Lublin oficer prasowa 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej kapitan Marta Gaborek. "Jeszcze dziś wieczorem ma zapaść decyzja, czy poszukiwania zostaną wznowione jutro" - dodała.
W poszukiwaniach brała udział grypa około 30 żołnierzy lubelskiej brygady. Przeszukiwano poszczególne sektory w okolicach miejscowości Zemborzyce i Zalewu Zemborzyckiego pod Lublinem.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych rozpatrywało różne scenariusze, w tym zjawiska i anomalie meteorologiczne. Służby sprawdzały również możliwość działań przemytniczych lub prowokacji. Wojsko apeluje o spokój i korzystanie z wiarygodnych źródeł informacji. Ostrzega również przed rozpowszechnianiem niepotwierdzonych doniesień.
Poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu zostaną wznowione w poniedziałek (19.10) przed południem.
W poszukiwaniach brała udział grypa około 30 żołnierzy lubelskiej brygady. Przeszukiwano poszczególne sektory w okolicach miejscowości Zemborzyce i Zalewu Zemborzyckiego pod Lublinem.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych rozpatrywało różne scenariusze, w tym zjawiska i anomalie meteorologiczne. Służby sprawdzały również możliwość działań przemytniczych lub prowokacji. Wojsko apeluje o spokój i korzystanie z wiarygodnych źródeł informacji. Ostrzega również przed rozpowszechnianiem niepotwierdzonych doniesień.
Poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu zostaną wznowione w poniedziałek (19.10) przed południem.

Radio Szczecin