Donald Trump zażądał od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by zawarł porozumienie z Rosją. Ostrzegł, że jeśli Zełenski nie pójdzie na ustępstwa, źle się to skończy dla Ukrainy, bo Rosja jest potęgą.
Donald Trump mówił o wojnie w Ukrainie w gabinecie owalnym.
- Rosja jest wielką maszyną, która posuwa się naprzód. Zajęli duży obszar, ten obszar się powiększa, maszerują naprzód - powiedział.
Trump sugerował, że ze względu na wielkość i populację Rosja jest nie do pokonania.
- Zełeński musi zakończyć tę wojnę. Jeśli tego nie zrobi, to będzie bardzo źle - dodał.
Trump uskarżał się, że Stany Zjednoczone dały Ukrainie bardzo wiele, a nie dostały niczego w zamian. Amerykański prezydent ani słowem nie skrytykował Władimira Putina ani Rosji. Nie skomentował też rozmów w Oslo, w których prezydent Zełeński spotkał się z wysłannikiem Białego Domu Stevem Whitcoffem.
Relacje pomiędzy Waszyngtonem a Kijowem są najgorsze od miesięcy. Trump zawiesił w ostatnich dniach nowe sankcje wobec Rosji, a Ukraina zarzuca Amerykanom wstrzymywanie dostaw pocisków do obrony powietrznej.
- Rosja jest wielką maszyną, która posuwa się naprzód. Zajęli duży obszar, ten obszar się powiększa, maszerują naprzód - powiedział.
Trump sugerował, że ze względu na wielkość i populację Rosja jest nie do pokonania.
- Zełeński musi zakończyć tę wojnę. Jeśli tego nie zrobi, to będzie bardzo źle - dodał.
Trump uskarżał się, że Stany Zjednoczone dały Ukrainie bardzo wiele, a nie dostały niczego w zamian. Amerykański prezydent ani słowem nie skrytykował Władimira Putina ani Rosji. Nie skomentował też rozmów w Oslo, w których prezydent Zełeński spotkał się z wysłannikiem Białego Domu Stevem Whitcoffem.
Relacje pomiędzy Waszyngtonem a Kijowem są najgorsze od miesięcy. Trump zawiesił w ostatnich dniach nowe sankcje wobec Rosji, a Ukraina zarzuca Amerykanom wstrzymywanie dostaw pocisków do obrony powietrznej.

Radio Szczecin