Protesty mają się odbyć w całej Polsce. W czwartek kobiety zamierzają wyjść na ulice, aby walczyć o prawa aborcyjne.
- Będziemy protestować dlatego, że jest dla nas nie do zaakceptowania powrót do zakazu z 1993 roku. Żądamy realnej zmiany w polskim prawie aborcyjnym i żądamy jej teraz. Będziemy rozdawać czerwone kartki członkom koalicji rządzącej, którzy nie wywiązali się ze swoich obietnic wyborczych. Będziemy też wygwizdywać polityków, którzy przez ostatnie trzy lata nie zrobili nic, aby realnie poprawić sytuację kobiet w Polsce - mówi Bębenek.
We wtorek Sejm przyjął ustawę, która przywraca możliwość przerywania ciąży z powodu ciężkiej wady płodu. Przegłosowano też zmianę w Kodeksie karnym zgodnie z którą bliscy nie będą karani za pomoc w aborcji.

Radio Szczecin