Sąd Najwyższy stanowczo sprzeciwia się działaniom podejmowanym w Trybunale Konstytucyjnym. Uchwałę w tej sprawie przyjęło Kolegium Sądu Najwyższego. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nie odbyło się z powodu braku kworum.
Pierwszy prezes SN Zbigniew Kapiński zwołał więc Kolegium Sądu Najwyższego, które przyjęło uchwałę. Stanowisko poparło 55 zebranych sędziów. W stanowisku zamieszczonym na stronie internetowej Sądu Najwyższego można przeczytać, że podważono "konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej", które polegały na odsuwaniu osób sprawujących funkcje bez podstawy prawnej.
Sąd Najwyższy powołał się na zasadę legalizmu, która nakazuje działanie w granicach prawa organom władzy publicznej.
"Powoływanie się na potrzebę przywrócenia praworządności lub stan wyższej konieczności w żadnym wypadku nie może usprawiedliwiać działań godzących w konstytucyjne organy państwa" - napisano w stanowisku.
Kolegium wezwało organy władzy publicznej "do poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i ustaw, przestrzegania granic przyznanych im kompetencji oraz powstrzymania się od działań mogących pogłębiać kryzys konstytucyjny i zakłócać funkcjonowanie organów władzy sądowniczej".
Sąd Najwyższy powołał się na zasadę legalizmu, która nakazuje działanie w granicach prawa organom władzy publicznej.
"Powoływanie się na potrzebę przywrócenia praworządności lub stan wyższej konieczności w żadnym wypadku nie może usprawiedliwiać działań godzących w konstytucyjne organy państwa" - napisano w stanowisku.
Kolegium wezwało organy władzy publicznej "do poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i ustaw, przestrzegania granic przyznanych im kompetencji oraz powstrzymania się od działań mogących pogłębiać kryzys konstytucyjny i zakłócać funkcjonowanie organów władzy sądowniczej".

Radio Szczecin