Grupa Wyszehradzka chce mieć silniejszy głos w Unii Europejskiej. Takie przesłanie płynie ze szczytu prezydentów Polski, Czech, Słowacji i Węgier w słowackim Trenczynie. Przywódcy podpisali wspólną deklarację.
Prezydenci wsparli działania na rzecz bezpieczeństwa energetycznego i obniżenia cen energii. Opowiedzieli się za rozszerzeniem Unii Europejskiej na równych i sprawiedliwych zasadach oraz za wsparciem dla Ukrainy na wielu płaszczyznach.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że Europa Środkowa nie może być jedynie odbiorcą decyzji podejmowanych przez innych.
- Jestem przekonany, że Europa Środkowa powinna aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu przyszłości naszego kontynentu, dlatego głęboko zależy mi na wzmacnianiu współpracy wyszehradzkiej. Współpracy opartej na wzajemnym szacunku, poszanowaniu suwerenności i dążeniu do konkretnych rezultatów - podkreślił.
Karol Nawrocki poinformował, że podczas grudniowego szczytu G20 zamierza nie tylko reprezentować interesy Polski, lecz także przedstawić doświadczenia i perspektywy całego regionu.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że Europa Środkowa nie może być jedynie odbiorcą decyzji podejmowanych przez innych.
- Jestem przekonany, że Europa Środkowa powinna aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu przyszłości naszego kontynentu, dlatego głęboko zależy mi na wzmacnianiu współpracy wyszehradzkiej. Współpracy opartej na wzajemnym szacunku, poszanowaniu suwerenności i dążeniu do konkretnych rezultatów - podkreślił.
Karol Nawrocki poinformował, że podczas grudniowego szczytu G20 zamierza nie tylko reprezentować interesy Polski, lecz także przedstawić doświadczenia i perspektywy całego regionu.

Radio Szczecin