W czwartek Sejm pod raz drugi uchwalił ustawę, która wprowadza nową stawkę i próg podatkowy w PIT. Tym razem posłowie odrzucili wszystkie poprawki, które m.in. podnosiły progi podatkowe, wprowadzały ich waloryzację, czy wykreślały podniesienie CIT dla największych firm.
Za uchwaleniem ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne głosowało 236 posłów, przeciw było 207, nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu. Aby mogła wejść w życie 1 stycznia 2027 r., Senat musi zakończyć pracę nad tym aktem prawnym w czasie trwającego obecnie posiedzenia.
W trakcie głosowania w Sejmie posłowie odrzucili kilkanaście poprawek. Zgłosili je posłowie Rafał Komarewicz i Ryszard Petru z klubu Centrum, Sylwester Tułajew z klubu Rozwój Plus, Henryk Kowalczyk z klubu PiS oraz Janusz Kowalski (niezrzeszony). Przewidywały one m.in. podniesienie progów podatkowych do 180 tys. zł albo do 200 tys. zł, wprowadzały coroczną waloryzację progów podatkowych, wykreślały zaproponowane przez rząd: wzrost CIT, podwyżkę daniny solidarnościowej, zmniejszenie limitu dla ryczałtowców.
Wcześniej, podczas październikowego głosowania w Sejmie nad praktycznie identycznym przedłożeniem, posłowie przyjęli dwie poprawki - jedna dotyczyła corocznego waloryzowania progów podatkowych, druga wykreślała zapisy o podwyżce stawki CIT. Wprawdzie Senat przegłosował poprawki, które likwidują waloryzację oraz przywracają podwyżkę CIT, jednak ta ostatnia zmiana sprawiła, że pojawiły się wątpliwości, co do konstytucyjności tej poprawki. Senat nie może bowiem wyjść poza przedłożenie otrzymane z Sejmu, tymczasem wprowadzenie na nowo podwyżki CIT stanowiło poszerzenie zakresu ustawy. W efekcie, rząd zdecydował się na złożenie nowego projektu, który w czwartek został uchwalony już bez zmian.
Poprawki zgłoszone przez Senat do pierwszej ustawy nie zostały przez Sejm rozpatrzone.
Ustawa uchwalona w czwartek przez Sejm zakłada podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł. Stawka w tym progu pozostałaby na poziomie 12 proc. Ponadto nowela wprowadza nowy próg, obejmujący dochody w przedziale od ponad 130 do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł pozostaną objęte stawką 32 proc.
Jednocześnie stawka daniny solidarnościowej, płaconej przez osoby o najwyższych dochodach, rośnie z 4 do 5 proc. Według danych za 2024 r. daninę tę płaci 39 tys. osób.
Ustawa podnosi stawkę podatku CIT, płaconego przez firmy, których przychody z poprzedniego roku przekroczyły 50 mln euro, do 22 proc. z 19 proc.
Nowela obniża także limit przychodów warunkujących możliwość wyboru opodatkowania ryczałtem z 2 mln euro do 250 tys. euro. Dodatkowo stawka 17 proc. będzie stosowana dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.
W trakcie głosowania w Sejmie posłowie odrzucili kilkanaście poprawek. Zgłosili je posłowie Rafał Komarewicz i Ryszard Petru z klubu Centrum, Sylwester Tułajew z klubu Rozwój Plus, Henryk Kowalczyk z klubu PiS oraz Janusz Kowalski (niezrzeszony). Przewidywały one m.in. podniesienie progów podatkowych do 180 tys. zł albo do 200 tys. zł, wprowadzały coroczną waloryzację progów podatkowych, wykreślały zaproponowane przez rząd: wzrost CIT, podwyżkę daniny solidarnościowej, zmniejszenie limitu dla ryczałtowców.
Wcześniej, podczas październikowego głosowania w Sejmie nad praktycznie identycznym przedłożeniem, posłowie przyjęli dwie poprawki - jedna dotyczyła corocznego waloryzowania progów podatkowych, druga wykreślała zapisy o podwyżce stawki CIT. Wprawdzie Senat przegłosował poprawki, które likwidują waloryzację oraz przywracają podwyżkę CIT, jednak ta ostatnia zmiana sprawiła, że pojawiły się wątpliwości, co do konstytucyjności tej poprawki. Senat nie może bowiem wyjść poza przedłożenie otrzymane z Sejmu, tymczasem wprowadzenie na nowo podwyżki CIT stanowiło poszerzenie zakresu ustawy. W efekcie, rząd zdecydował się na złożenie nowego projektu, który w czwartek został uchwalony już bez zmian.
Poprawki zgłoszone przez Senat do pierwszej ustawy nie zostały przez Sejm rozpatrzone.
Ustawa uchwalona w czwartek przez Sejm zakłada podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł. Stawka w tym progu pozostałaby na poziomie 12 proc. Ponadto nowela wprowadza nowy próg, obejmujący dochody w przedziale od ponad 130 do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł pozostaną objęte stawką 32 proc.
Jednocześnie stawka daniny solidarnościowej, płaconej przez osoby o najwyższych dochodach, rośnie z 4 do 5 proc. Według danych za 2024 r. daninę tę płaci 39 tys. osób.
Ustawa podnosi stawkę podatku CIT, płaconego przez firmy, których przychody z poprzedniego roku przekroczyły 50 mln euro, do 22 proc. z 19 proc.
Nowela obniża także limit przychodów warunkujących możliwość wyboru opodatkowania ryczałtem z 2 mln euro do 250 tys. euro. Dodatkowo stawka 17 proc. będzie stosowana dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.

Radio Szczecin