Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział początek konsultacji społecznych w sprawie resetu Trybunału Konstytucyjnego.
Jesteśmy zdeterminowani, aby ten reset przeprowadzić - zadeklarował szef MON w Sejmie. Dodał, że należy szukać rozwiązania przynoszącego spokój wewnętrzny:
- Wiele środowisk opowiada się za naszą propozycją. W ciągu najbliższych dni zorganizujemy wysłuchanie publiczne. W tym obszarze będziemy kontynuować zbiórkę podpisów. W parlamencie powstanie specjalny zespół, który będzie mógł pracować ze wszystkimi środowiskami politycznymi - mówi Kosiniak-Kamysz.
Projekt PSL zakłada utworzenie nowego artykułu w konstytucji zakładającego możliwość nadzwyczajnego odnowienia składu Trybunału Konstytucyjnego. Wygasi on mandat obecnych sędziów i nada im status sędziów w stanie spoczynku.
O odnowienie składu Trybunału ma wnioskować do Zgromadzenia Narodowego Krajowa Rada Sądownictwa. Zgromadzenie Narodowe musiałoby to przegłosować większością 3/5 głosów, czyli 336 posłów i senatorów. Do zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 w Sejmie i bezwzględna w Senacie.
- Wiele środowisk opowiada się za naszą propozycją. W ciągu najbliższych dni zorganizujemy wysłuchanie publiczne. W tym obszarze będziemy kontynuować zbiórkę podpisów. W parlamencie powstanie specjalny zespół, który będzie mógł pracować ze wszystkimi środowiskami politycznymi - mówi Kosiniak-Kamysz.
Projekt PSL zakłada utworzenie nowego artykułu w konstytucji zakładającego możliwość nadzwyczajnego odnowienia składu Trybunału Konstytucyjnego. Wygasi on mandat obecnych sędziów i nada im status sędziów w stanie spoczynku.
O odnowienie składu Trybunału ma wnioskować do Zgromadzenia Narodowego Krajowa Rada Sądownictwa. Zgromadzenie Narodowe musiałoby to przegłosować większością 3/5 głosów, czyli 336 posłów i senatorów. Do zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 w Sejmie i bezwzględna w Senacie.

Radio Szczecin