Senat bez poprawek przyjął projekt ustawy zmieniającej progi podatkowe. Akt prawny przeszedł błyskawiczną ścieżkę legislacyjną - łącznie jego procedowanie zajęło nieco ponad jeden dzień
Propozycje dotyczące podatków zakładają podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tysięcy złotych, przy którym podatek będzie wynosił 12 procent. Po nim zostaje wprowadzona 24-procentowa stawka dla osób o dochodach od 130 do 150 tys., a powyżej 150 tysięcy złotych dochody pozostaną objęte stawką 32 proc. Jednocześnie wzrosną stawka daniny solidarnościowej z czterech do pięciu procent, płaconej przez osoby o najwyższych dochodach oraz stawka podatku CIT z 19 do 22 proc., płaconego przez firmy o przychodach powyżej 50 milionów euro.
Senatorów najbardziej poróżniła kwestia podwyższonego podatku CIT. Pojawiały się głosy, że może to doprowadzić do sytuacji, w której duże firmy będą przenosiły się za granicę. Na to wskazywał m.in. senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Bieńkowski.
- Bo to są firmy największe, które szukają najlepszych miejsc w świecie do swojego funkcjonowania - dodał Bieńkowski.
Tych obaw nie podzielał senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
- Gdzie te firmy mogą przenieść tą swoją produkcję? Może do Austrii, a tam jest 25 procent, do Belgii, a tam jest 34 proc. Tam nie przeniosą. Mogą przenieść do Białorusi, do Rosji i już widzę jak te wielkie, poważne firmy przenoszą tę produkcję do tych krajów - mówił senator KO.
Nowe progi podatkowe mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku.
Senatorów najbardziej poróżniła kwestia podwyższonego podatku CIT. Pojawiały się głosy, że może to doprowadzić do sytuacji, w której duże firmy będą przenosiły się za granicę. Na to wskazywał m.in. senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Bieńkowski.
- Bo to są firmy największe, które szukają najlepszych miejsc w świecie do swojego funkcjonowania - dodał Bieńkowski.
Tych obaw nie podzielał senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski.
- Gdzie te firmy mogą przenieść tą swoją produkcję? Może do Austrii, a tam jest 25 procent, do Belgii, a tam jest 34 proc. Tam nie przeniosą. Mogą przenieść do Białorusi, do Rosji i już widzę jak te wielkie, poważne firmy przenoszą tę produkcję do tych krajów - mówił senator KO.
Nowe progi podatkowe mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku.

Radio Szczecin