Trzech Włochów przez trzy dni szukało obrączki zgubionej przez turystę z Irlandii. Znaleźli ją na dnie potoku i postanowili osobiście dostarczyć właścicielowi. Żartobliwie nazwali siebie "Władcami Pierścieni".
Do zdarzenia doszło podczas urlopu irlandzkiej rodziny w Toskanii, a historię opisała włoska prasa. Patryk bawił się w wodzie z dziećmi, gdy jedno z nich chwyciło go za mokrą rękę. Złota obrączka ześlizgnęła się z palca i zniknęła pod wodą.
Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Żona mężczyzny poprosiła więc napotkanych ludzi o pomoc. Na jej apel odpowiedziało trzech przyjaciół Eduardo, Filipo i Nikola. Najpierw szukali obrączki z kajaka, a później nurkowali. Trzeciego dnia jeden z nich zauważył zgubę między kamieniami. Patryk otrzymał zdjęcie znaleziska z wiadomością.
Włosi polecieli do Irlandii, by oddać obrączkę. W podziękowaniu zostali ugoszczeni przez rodzinę Irlandczyka. Misja włoskich "władców pierścieni" zakończyła się happy endem.
Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Żona mężczyzny poprosiła więc napotkanych ludzi o pomoc. Na jej apel odpowiedziało trzech przyjaciół Eduardo, Filipo i Nikola. Najpierw szukali obrączki z kajaka, a później nurkowali. Trzeciego dnia jeden z nich zauważył zgubę między kamieniami. Patryk otrzymał zdjęcie znaleziska z wiadomością.
Włosi polecieli do Irlandii, by oddać obrączkę. W podziękowaniu zostali ugoszczeni przez rodzinę Irlandczyka. Misja włoskich "władców pierścieni" zakończyła się happy endem.

Radio Szczecin