Jeśli ryzyka inflacji będą narastać, to Rada Polityki Pieniężnej jest gotowa do działania i nie będzie zwlekać - powiedział w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Jak dodał, obecnie po „bardzo gorącej dyskusji” RPP zdecydowała jeszcze nie zmieniać stóp.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej Glapiński zwrócił uwagę, że im dłużej będą utrzymywały się wysokie ceny surowców, tym ryzyko ich przenikania do cen innych towarów rośnie.
- Te ryzyka Rada wyraźnie widzi i szczegółowo je omawiała (...) Jeśli te ryzyka dla inflacji będą narastać, to Rada upoważniła mnie do stwierdzenia, że jest gotowa do działania. Nie będzie zwlekać. Naszym priorytetem pozostaje średniookresowa stabilność ceny. Z uwagą obserwujemy napływające dane, prognozy i będziemy reagować - podkreślił szef banku centralnego.
Jak dodał, tym razem Rada „po bardzo gorącej dyskusji” zdecydowała, że „jeszcze nie zmienia stóp procentowych”.
W przekonaniu Glapińskiego, listopad jest miesiącem decydującym, w „jakim świecie będziemy dalej żyć”. - Teraz jest właśnie taki moment, że można przedwcześnie podjąć pewne decyzje albo za późno podjąć pewne decyzje - ocenił.
Stwierdził, też, że w Radzie nie ma ani dominacji osób pragnących podwyżek stóp procentowych (tzw. jastrzębi), ani tych chcących ich obniżek (tzw. gołębi).
- Ja bym powiedział, że jest takie stado zmieszane. Leci zmieszane takie stado. O tyle dobrze, że jastrzębie i gołębie pokojowo ze sobą jakoś współżyją. Lecą, dyskutują, ale się tam nie atakują - powiedział Adam Glapiński.
- Te ryzyka Rada wyraźnie widzi i szczegółowo je omawiała (...) Jeśli te ryzyka dla inflacji będą narastać, to Rada upoważniła mnie do stwierdzenia, że jest gotowa do działania. Nie będzie zwlekać. Naszym priorytetem pozostaje średniookresowa stabilność ceny. Z uwagą obserwujemy napływające dane, prognozy i będziemy reagować - podkreślił szef banku centralnego.
Jak dodał, tym razem Rada „po bardzo gorącej dyskusji” zdecydowała, że „jeszcze nie zmienia stóp procentowych”.
W przekonaniu Glapińskiego, listopad jest miesiącem decydującym, w „jakim świecie będziemy dalej żyć”. - Teraz jest właśnie taki moment, że można przedwcześnie podjąć pewne decyzje albo za późno podjąć pewne decyzje - ocenił.
Stwierdził, też, że w Radzie nie ma ani dominacji osób pragnących podwyżek stóp procentowych (tzw. jastrzębi), ani tych chcących ich obniżek (tzw. gołębi).
- Ja bym powiedział, że jest takie stado zmieszane. Leci zmieszane takie stado. O tyle dobrze, że jastrzębie i gołębie pokojowo ze sobą jakoś współżyją. Lecą, dyskutują, ale się tam nie atakują - powiedział Adam Glapiński.

Radio Szczecin