Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Rolnicy domagali się uchwalenia ustawy m.in. podczas licznych protestów. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Rolnicy domagali się uchwalenia ustawy m.in. podczas licznych protestów. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Prezydent nie podpisze ustawy, o którą od lat walczą rolnicy. Zdaniem kancelarii Bronisława Komorowskiego, nowe przepisy o ochronie polskiej ziemi są niekonstytucyjne i trzeba wprowadzić do nich poprawki - poinformował o tym na naszej antenie senator Jerzy Chróścikowski z komisji do spraw rolnictwa.
- Prezydent Komorowski nie podpisze tej ustawy, jeżeli pewne zmiany nie zostaną tutaj wprowadzone, więc jest spór już pomiędzy Kancelarią Prezydenta a naszą komisją. W związku z tym warto o tym jeszcze rozmawiać, aby nie popsuć tej ustawy - powiedział Chróścikowski.

Obecny kształt ustawy udało się wypracować po wielu miesiącach negocjacji rolników z rządem. Rolnicza "Solidarność" zaakceptowała jej zapisy.

Jednak - jak mówi wiceszef związku Zbigniew Obrocki - jeśli rządzący je zmienią, to zniweczy kompromis i będą kolejne protesty. - To co zaproponowaliśmy do tej ustawy, co zostało przyjęte, to i tak jest minimum tego, czego żądaliśmy - dodaje.

Ustawa ma zapobiec wyprzedaży polskich gruntów po maju 2016 roku. Wtedy, bez odpowiednich przepisów, będą mogli je kupować cudzoziemcy. Rolnicy obawiają się, że z ustawy znikną zapisy, które chroniłyby ziemię przed wyprzedażą.

Projekt ustawy przegłosował już Sejm, teraz zajmuje się nim Senat. Rolnicy domagali się jej uchwalenia m.in. podczas licznych protestów. Ostatni - przed kancelarią premiera - trwał cztery miesiące.
- Prezydent Komorowski nie podpisze tej ustawy, jeżeli pewne zmiany nie zostaną tutaj wprowadzone. Jest więc spór pomiędzy Kancelarią Prezydenta a naszą komisją. W związku z tym warto o tym jeszcze rozmawiać, aby nie popsuć tej ustawy - powiedział Chróści
Jednak - jak mówi wiceszef związku Zbigniew Obrocki - jeśli rządzący je zmienią, to zniweczy kompromis i będą kolejne protesty. - To co zaproponowaliśmy do tej ustawy, co zostało przyjęte, to i tak jest minimum tego, czego żądaliśmy - dodaje.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty