Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Gdyby była wola prezydenta Maszt Maciejewicza mógłby ponownie stanąć na wjeździe do Szczecina - uważają goście "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
Gdyby była wola prezydenta Maszt Maciejewicza mógłby ponownie stanąć na wjeździe do Szczecina - uważają goście "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
Gdyby była wola prezydenta Maszt Maciejewicza mógłby ponownie stanąć na wjeździe do Szczecina - uważają goście "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin.
Zgodnie z zapowiedzą urzędników, nową lokalizacją pomnika ma być jednak Łasztownia. W ocenie Dawida Krystka - radnego niezrzeszonego i przewodniczącego szczecińskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej - umiejscowienie masztu w rejonie biurowca "Lastadia Office" to błędna decyzja.

- Chcemy budować z Łasztowni morską czy wodną przestrzeń miasta. Powstanie tam Muzeum Morskie, ale jak rozmawia się z mieszkańcami, to 90 procent ludzi, z którymi rozmawiałem uważa, że Maszt powinien stanąć w dawnym miejscu - powiedział Krystek.

Zdaniem przewodniczącej szczecińskiej Rady Miasta oraz radnej Prawa i Sprawiedliwości Stefanii Biernat wybór nowej lokalizacji dla masztu powinien być poprzedzony konsultacjami.

- Kiedy maszt zniknął, ludzie się pytali, kiedy maszt wróci na to miejsce. Teraz ludzie się pytają dlaczego nie w to miejsce, a na Łasztownię. To dobre miejsce, ale może można by znaleźć inne miejsce - dodaje Biernat.

Miasto argumentuje, że maszt nie mógł stanąć ponownie przy wjeździe do Szczecina z Trasy Zamkowej, bo ta będzie przebudowywana. Według radnego Platformy Obywatelskiej Łukasza Tyszlera nie jest to wcale takie pewne.

- My nie wiemy jak finalnie będzie wyglądał projekt tej przebudowy. Oczywiście są pewne założenia, ale w praktyce często wygląda to inaczej. Wydaje się, że gdyby chcieć, to ten maszt można by ustawić w podobnej lokalizacji na wjeździe do Szczecina - uważa Tyszler.

Maszt Maciejewicza przez lata stał przy wjeździe do Szczecina. W 2013 został zdemontowany i przeszedł konserwację. Jego ustawienie na Łasztowni kosztować ma 400 tysięcy złotych. W piątkowych "Rozmowach pod krawatem" zastępca prezydenta Szczecina Krzysztof Soska mówił, że decyzja w tej sprawie już zapadła i dyskusje na ten temat nic nie zmienią.
W ocenie Dawida Krystka - radnego niezrzeszonego i przewodniczącego szczecińskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej - umiejscowienie masztu w rejonie biurowca "Lastadia Office" to błędna decyzja.
Zdaniem przewodniczącej szczecińskiej Rady Miasta oraz radnej Prawa i Sprawiedliwości Stefanii Biernat wybór nowej lokalizacji dla masztu powinien być poprzedzony konsultacjami.
Miasto argumentuje, że maszt nie mógł stanąć ponownie przy wjeździe do Szczecina z Trasy Zamkowej, bo ta będzie przebudowywana. Według radnego Platformy Obywatelskiej Łukasza Tyszlera nie jest to wcale takie pewne.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty