Pierwszy raz w tym roku oddali krew - za nami gryfińska "Kropelka". Honorowe akcje klubu PCK organizowane są cyklicznie, a idea jest prosta - nieść pomoc potrzebującym.
W ubiegłym roku podczas wszystkich zbiórek organizowanych przez działający przy Elektrowni Dolna Odra klub uzbierano 63,5 litra krwi.
- To nic nie kosztuje, a może uratować życie - mówili mieszkańcy Gryfic. - Oddaję krew od kilku lat i czuję satysfakcję, że komuś pomagam. Z braćmi od dawna oddajemy krew. Ojciec w nas to wszczepił 30 lat temu. Warto pomagać. Nic nie kosztuje. Krew zawsze pomoże tym bardziej, że jej brakuje.
Staramy się zaplanować takie akcje sześć razy w roku - mówi Sebastian Wac z Klubu Honorowych Dawców Krwi "Kropelka". - Mężczyźni oddają to raz na 8 tygodni, kobiety raz na 12 tygodni. Chodzi o to, żeby pomóc ludziom. Uratować im życie i zdrowie.
Zbiórka odbyła się w Ekipowym Punkcie Poboru Krwi przy ul. Bolesława Chrobrego 52 w Gryfinie.
- To nic nie kosztuje, a może uratować życie - mówili mieszkańcy Gryfic. - Oddaję krew od kilku lat i czuję satysfakcję, że komuś pomagam. Z braćmi od dawna oddajemy krew. Ojciec w nas to wszczepił 30 lat temu. Warto pomagać. Nic nie kosztuje. Krew zawsze pomoże tym bardziej, że jej brakuje.
Staramy się zaplanować takie akcje sześć razy w roku - mówi Sebastian Wac z Klubu Honorowych Dawców Krwi "Kropelka". - Mężczyźni oddają to raz na 8 tygodni, kobiety raz na 12 tygodni. Chodzi o to, żeby pomóc ludziom. Uratować im życie i zdrowie.
Zbiórka odbyła się w Ekipowym Punkcie Poboru Krwi przy ul. Bolesława Chrobrego 52 w Gryfinie.

Radio Szczecin