Każdego dnia do ogrzewalni i noclegowni w regionie trafiają nowe osoby w kryzysie bezdomności. Temperatury sięgające nawet do -15 stopni Celsjusza są realnym zagrożeniem dla osób żyjących na ulicy.
Stowarzyszenie Ludzi Bezdomnych i Samotnych Matek z Dziećmi w Stargardzie tylko ubiegłej doby przyjęło siedmioro nowych podopiecznych.
- W tej chwili mamy dwa miejsca jeszcze wolne. Jedno dla kobiety, jedno dla mężczyzny, ale mamy możliwość zorganizowania tak zwanych dostawek, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała - mówi prezes Stowarzyszenia Janusz Tartanus.
Miejsca nie zabraknie też w noclegowni i ogrzewalni szczecińskiego Stowarzyszenia Feniks.
- Te osoby, które są przywożone z interwencji, to są rzeczywiście osoby zaniedbane i często wyziębione. Otaczamy te osoby od razu odpowiednią opieką, trafiają do ciepłego pomieszczenia, mają możliwość przebrania się, wykąpania i zjedzenia czegoś dobrego - zapewnia prezes Arkadiusz Oryszewski.
Jeśli widzimy na ulicy osobę potrzebującą pomocy, możemy zadzwonić do straży miejskiej pod numer 986, albo na numer alarmowy 112.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- W tej chwili mamy dwa miejsca jeszcze wolne. Jedno dla kobiety, jedno dla mężczyzny, ale mamy możliwość zorganizowania tak zwanych dostawek, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała - mówi prezes Stowarzyszenia Janusz Tartanus.
Miejsca nie zabraknie też w noclegowni i ogrzewalni szczecińskiego Stowarzyszenia Feniks.
- Te osoby, które są przywożone z interwencji, to są rzeczywiście osoby zaniedbane i często wyziębione. Otaczamy te osoby od razu odpowiednią opieką, trafiają do ciepłego pomieszczenia, mają możliwość przebrania się, wykąpania i zjedzenia czegoś dobrego - zapewnia prezes Arkadiusz Oryszewski.
Jeśli widzimy na ulicy osobę potrzebującą pomocy, możemy zadzwonić do straży miejskiej pod numer 986, albo na numer alarmowy 112.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin