Czy Szczecin zmieni się w miasto starszych ludzi? Twierdząco na to pytanie odpowiada szczeciński aktywista Piotr Czypicki, który ogłosił, że wyprowadza się z miasta. Odpowiedzi w "Kawiarence Politycznej" szukali lokalni działacze.
- Ja z tym stwierdzeniem nie do końca się zgodzę, bo wiele młodych osób chce budować swoją przyszłość w Szczecinie - powiedział Łukasz Tyszler, szef klubu radnych KO. - Szczecin ma swoje zalety, ma też wady, jeżeli chodzi o położenie czy historię. Myślę, że musi być przede wszystkim przyjazny i stwarzać warunki do tego, aby pojawiały się nowe możliwości.
- Szczecin ma duży potencjał rozwojowy, ale nie jest on wykorzystywany - ocenił Radosław Kopkiewicz z Partii Razem. - Jeżeli nie będziemy mieli tanich mieszkań na wynajem czy tanich mieszkań w zakupie. Jeżeli nie będzie mieli firm, które zatrudniają, nie będziemy mieli oferty, to nie przyciągniemy tych ludzi. Potrzebujemy firm, które inwestują w Szczecinie. Musimy budować struktury, różnego rodzaju stowarzyszenia, organizacje.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że liczba ludności Szczecina systematycznie maleje. W 2000 r. miasto zamieszkiwało ponad 416 tys. osób, a pod koniec ubiegłego roku liczba ta wynosiła około 350 tys.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
- Szczecin ma duży potencjał rozwojowy, ale nie jest on wykorzystywany - ocenił Radosław Kopkiewicz z Partii Razem. - Jeżeli nie będziemy mieli tanich mieszkań na wynajem czy tanich mieszkań w zakupie. Jeżeli nie będzie mieli firm, które zatrudniają, nie będziemy mieli oferty, to nie przyciągniemy tych ludzi. Potrzebujemy firm, które inwestują w Szczecinie. Musimy budować struktury, różnego rodzaju stowarzyszenia, organizacje.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że liczba ludności Szczecina systematycznie maleje. W 2000 r. miasto zamieszkiwało ponad 416 tys. osób, a pod koniec ubiegłego roku liczba ta wynosiła około 350 tys.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin