Złożenie zawiadomienie do prokuratury ws. szczecińskiej Trasy Zamkowej zapowiedział lider Konfederacji w mieście Rafał Kubowicz.
Uważa, że decyzja o wyburzeniu nitek zjazdowych trasy, to niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień - zarówno ze strony władz miasta, jak i Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.
Zdaniem Kubowicza nie było ku temu rzetelnych podstaw technicznych ani ekonomicznych.
- Nie możemy zarzucić nic nikomu, jakkolwiek by było pod stołem, to nie mamy na to dowodów. Kierujemy pisma, żeby to zostało sprawdzone, bo budzi to nasze wątpliwości. Choćby to, że była tylko jedna ekspertyza, czy to w jaki sposób pan wiceprezydent pisze w mediach społecznościowych, a ja mam zupełnie inne odpowiedzi od ZDiTM-u - podkreśla Kubowicz.
Kubowicz złożył też wnioski do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie. Chce, aby RIO przeprowadziła kontrolę dotyczącą zamówienia dodatkowego dla firmy NIWA. Chodzi o rozbiórkę nitek zjazdowych Trasy Zamkowej w kierunku Nabrzeża Wieleckiego.
Zamówienie opiewało na prawie 7,9 mln zł. Według Kubowicza, włączenie tej kwoty do kontraktu jako "zadanie dodatkowe" mogło służyć ominięciu Prawa Zamówień Publicznych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Zdaniem Kubowicza nie było ku temu rzetelnych podstaw technicznych ani ekonomicznych.
- Nie możemy zarzucić nic nikomu, jakkolwiek by było pod stołem, to nie mamy na to dowodów. Kierujemy pisma, żeby to zostało sprawdzone, bo budzi to nasze wątpliwości. Choćby to, że była tylko jedna ekspertyza, czy to w jaki sposób pan wiceprezydent pisze w mediach społecznościowych, a ja mam zupełnie inne odpowiedzi od ZDiTM-u - podkreśla Kubowicz.
Kubowicz złożył też wnioski do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie. Chce, aby RIO przeprowadziła kontrolę dotyczącą zamówienia dodatkowego dla firmy NIWA. Chodzi o rozbiórkę nitek zjazdowych Trasy Zamkowej w kierunku Nabrzeża Wieleckiego.
Zamówienie opiewało na prawie 7,9 mln zł. Według Kubowicza, włączenie tej kwoty do kontraktu jako "zadanie dodatkowe" mogło służyć ominięciu Prawa Zamówień Publicznych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Nie możemy zarzucić nic nikomu, jakkolwiek by było pod stołem, to nie mamy na to dowodów. Kierujemy pisma, żeby to zostało sprawdzone, bo budzi to nasze wątpliwości. Choćby to, że była tylko jedna ekspertyza, czy to w jaki sposób pan wiceprezydent pisze w mediach społecznościowych, a ja mam zupełnie inne odpowiedzi od ZDiTM-u - podkreśla Kubowicz.

Radio Szczecin