W regionie notowana jest zwiększona śmiertelność zwierząt. Ogniska choroby pojawiły się między innymi w Nowogardzie Gryfinie czy Szczecinie.
Jak mówi Zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Szczecinie Lek. wet. Ryszard Sawicki, choroba jest bardzo zakaźna.
- Rozprzestrzenia się z powietrzem, ale też z wydzielinami ptaków. Przede wszystkim kał, bo zanieczyszczając obuwie kałem można to roznieść - dodaje Sawicki.
Lekarz zaznacza, że hodowcy drobiu mają nakaz izolacji ptaków i trzymania ich w zamkniętych pomieszczeniach. Muszą też przestrzegać zasad higieny i bioasekuracji.
- Zagrożenie jest duże. Jeśli chodzi o paszę, to też nie może być podawana pasza na zewnątrz. Zwierzęta nie mogą mieć dostępu do zbiorników wodnych - tłumaczy Sawicki.
U ptaków choroba objawia się apatią, brakiem apetytu, wyciszeniem oraz biegunką.
- Rozprzestrzenia się z powietrzem, ale też z wydzielinami ptaków. Przede wszystkim kał, bo zanieczyszczając obuwie kałem można to roznieść - dodaje Sawicki.
Lekarz zaznacza, że hodowcy drobiu mają nakaz izolacji ptaków i trzymania ich w zamkniętych pomieszczeniach. Muszą też przestrzegać zasad higieny i bioasekuracji.
- Zagrożenie jest duże. Jeśli chodzi o paszę, to też nie może być podawana pasza na zewnątrz. Zwierzęta nie mogą mieć dostępu do zbiorników wodnych - tłumaczy Sawicki.
U ptaków choroba objawia się apatią, brakiem apetytu, wyciszeniem oraz biegunką.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin
