15-latek bez uprawnień uciekał przed policją i zderzył się z radiowozem w Resku. Dzielnicowi zauważyli motocyklistę jadącego na jednym kole. Zasygnalizowali, że chcą zatrzymać go do kontroli.
Na widok radiowozu nastolatek jednak przyspieszył. Podczas ucieczki m.in. jechał pod prąd - mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie mł. asp. Szymon Martula.
- W trakcie manewru wyprzedania z prawej strony uderzył w radiowóz, powodując kolizję. Po zatrzymaniu okazało się, że kierujący jest nieletni. Nie miał prawa jazdy, a pojazd, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu - mówi Martula.
Sprawą chłopaka zajmie się teraz sąd rodzinny.
- W trakcie manewru wyprzedania z prawej strony uderzył w radiowóz, powodując kolizję. Po zatrzymaniu okazało się, że kierujący jest nieletni. Nie miał prawa jazdy, a pojazd, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu - mówi Martula.
Sprawą chłopaka zajmie się teraz sąd rodzinny.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin