Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Cisza w kamienicy na szczecińskich Podjuchach się skończyła – wprowadziły się kury i indyk, choć żadnej umowy najmu nie podpisały...
Jak relacjonują sąsiedzi, jedna z mieszkanek kamienicy przy ul. Szlamowej ogrodziła fragment podwórka i urządziła tam kurnik. Problem w tym, że – jak podkreślają – jest to teren wspólny.

Mieszkańcy twierdzą, że zwracali już na to uwagę, jednak właścicielka zwierząt nie reaguje.

- Jaki tu będzie gnój?! A nie są jeszcze tydzień... - Kurnik zrobiła pod oknami. - Duże kury, małe kurczaczki, duży indyk, który gulga pod oknami, nie idzie okna otworzyć... - Straszny syf, śmierdzi. - Robią tu zdjęcia i się wyśmiewają, że w mieście takie rzeczy się dzieją. - Utrudnia nam życie, odkąd się przeprowadziła - mówili sąsiedzi.

Sama zainteresowana tłumaczy, że zwierzęta trafiły tam tylko tymczasowo, z gospodarstwa. Były zagłodzone. Poza tym - jak twierdzi - ma zgodę wspólnoty na wygrodzenie tego terenu.

- Żaden z sąsiadów nie rozmawiał ze mną. Mieszkańcy Podjuch mają możliwość jeszcze przez tydzień oglądania w realu żywych istot w postaci kur i indyka. A sąsiedzi, jak to wiadomo, zawsze wszystko im przeszkadza - oceniła.

Jeżeli jest to część wspólna, to należy do wszystkich właścicieli lokali. Jeżeli pani samodzielnie zajęła fragment takiego terenu, to nie ma do tego prawa i można to traktować jako zawłaszczenie – mówi prawnik Jakub Lewandowski.

- Powinno się to, podejrzewam, rozpocząć od jakiegoś wezwania skierowanego przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej. Najczęściej będzie to wystarczające. Jeżeli ta osoba będzie pozostawała tutaj w jakimś sporze, to wtedy rzeczywiście będzie trzeba skierować spór na drogę sądową - powiedział.

Skontaktowaliśmy się ze wspólnotą mieszkaniową z prośbą o komentarz w tej sprawie. Do tematu będziemy wracać.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
Relacja Krzysztofa Cichockiego z audycji "Tematy i Muzyka" [Radio Szczecin]
- Jaki tu będzie gnój?! A nie są jeszcze tydzień... - Kurnik zrobiła pod oknami. - Duże kury, małe kurczaczki, duży indyk, który gulga pod oknami, nie idzie okna otworzyć... - Straszny syf, śmierdzi. - Robią tu zdjęcia i się wyśmiewają, że w mieście takie rzeczy się dzieją. - Utrudnia nam życie, odkąd się przeprowadziła - mówili sąsiedzi.
- Żaden z sąsiadów nie rozmawiał ze mną. Mieszkańcy Podjuch mają możliwość jeszcze przez tydzień oglądania w realu żywych istot w postaci kur i indyka. A sąsiedzi, jak to wiadomo, zawsze wszystko im przeszkadza - oceniła.
- Powinno się to, podejrzewam, rozpocząć od jakiegoś wezwania skierowanego przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej. Najczęściej będzie to wystarczające. Jeżeli ta osoba będzie pozostawała tutaj w jakimś sporze, to wtedy rzeczywiście będzie trzeba skierować spór na drogę sądową - powiedział.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek31środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty