"Nie ma czegoś takiego jak kredyt 0 procent" - tak politycy z regionu komentują prezydencką alternatywę dla programu SAFE.
Unijny program zakłada dużą pożyczkę na cele zbrojeniowe dla Polski. Tymczasem prezydent Nawrocki proponuje nieoprocentowaną umowę z Narodowym Bankiem Polski.
Jak zaznacza Marcin Bedka, lider Konfederacji w regionie - kredyt 0 proc. nie istnieje, przez ciągłe zmiany na rynku i giełdzie.
- Pieniądze zawsze wpływają na rzeczywistość i nigdy to nie jest 0 proc. W ostatnim czasie, rok do roku, uncja złota bardzo drożeje - dodaje Bedka.
Podobnego zdania jest poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki, który przekonuje, że umowa z Unią Europejską jest bardziej korzystna.
- SAFE jest jedyną alternatywą, żeby wspomóc polski przemysł zbrojeniowy i go rozwinąć. Dobre zakupy to jest inwestowanie w polski przemysł zbrojeniowy i takie kierowanie pieniędzy, żeby ten przemysł się rozwijał - podkreśla Łącki.
Premier Donald Tusk wezwał Prezydenta Karola Nawrockiego do jak najszybszego podpisania umowy z Unią.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Jak zaznacza Marcin Bedka, lider Konfederacji w regionie - kredyt 0 proc. nie istnieje, przez ciągłe zmiany na rynku i giełdzie.
- Pieniądze zawsze wpływają na rzeczywistość i nigdy to nie jest 0 proc. W ostatnim czasie, rok do roku, uncja złota bardzo drożeje - dodaje Bedka.
Podobnego zdania jest poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki, który przekonuje, że umowa z Unią Europejską jest bardziej korzystna.
- SAFE jest jedyną alternatywą, żeby wspomóc polski przemysł zbrojeniowy i go rozwinąć. Dobre zakupy to jest inwestowanie w polski przemysł zbrojeniowy i takie kierowanie pieniędzy, żeby ten przemysł się rozwijał - podkreśla Łącki.
Premier Donald Tusk wezwał Prezydenta Karola Nawrockiego do jak najszybszego podpisania umowy z Unią.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Jak zaznacza Marcin Bedka, lider Konfederacji w regionie - kredyt 0% nie istnieje, przez ciągłe zmiany na rynku i giełdzie.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Na koniec sierpnia 2025 roku wartość gotówki (banknotów i monet) w obiegu w Polsce wynosiła ponad 443 mld zł.
Gdyby dodrukować dalsze 185 miliardów, to... "byłyby pieniądze". I to na ZERO procent.
Może taki jest cudowny pomysł geniuszy? Wszak papieru ci u nas dostatek
@ Jan Nowak-deficyt budżetowy w roku 2025 wyniósł 275,6. Dochody państwa w 2025 wyniosły 594,6 miliarda zł, wydatki 870,2. No ale lepiej zadłużyć się na potęgę biorąc kolejny kredyt,który będą spłacać kolejne pokolenia. Ponadto uzależniamy się od widzimisię UE. Jeśli stwierdzi,ze nie jest coś po jej myśli-zablokuje środki. Węgrom zamrożono środki w ramach funduszu spójności,to czemu nie Polsce. Jeśli prezydent ma alternatywę,to warto by przeanalizować. No ale wiadomo w czyim interesie jest pomyślność Niemiec .

Radio Szczecin