To najbardziej skomplikowana inwestycja drogowa ostatnich lat w Kołobrzegu. Przebudowa ulicy Kresowej to nie tylko rozwiązanie problemu komunikacyjnego, ale także utrudnienia w czasie prowadzenia prac.
Chodzi o jedyną drogę dojazdową do osiedla Podczele od strony centrum Kołobrzegu. Miasto planuje rozpocząć prace tuż po wakacjach. Już teraz urzędnicy informują jednak o spodziewanych utrudnieniach. Droga będzie musiała zostać rozebrana, a w jej miejsce powstanie estakada.
Ewa Pełechata, wiceprezydent Kołobrzegu ds. gospodarczych mówi, że samochody będą kierowane pięciokilometrowym objazdem przez Bagicz. Problem dotyczy natomiast miejskich autobusów, które mogą nie przejechać tymczasową drogą.
- Droga jest dosyć wąska i to jest kluczowe dla przejazdu autobusów, jak ma nasza komunikacja. Jeśli nie uda się zapewnić komunikacji, naszą komunikacją miejską, wtedy będzie ogłoszony przetarg na zapewnienie komunikacji zastępczej, tak jak to na przykład robią Polskie Koleje Państwowe - tłumaczy Pełechata.
Mieszkańców może ucieszyć natomiast fakt, że inwestycja ma potrwać krócej niż planowano, a miasto chce wybudować nową drogę w 300 dni. Jej koszt szacowany jest na prawie 37 milionów złotych.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Ewa Pełechata, wiceprezydent Kołobrzegu ds. gospodarczych mówi, że samochody będą kierowane pięciokilometrowym objazdem przez Bagicz. Problem dotyczy natomiast miejskich autobusów, które mogą nie przejechać tymczasową drogą.
- Droga jest dosyć wąska i to jest kluczowe dla przejazdu autobusów, jak ma nasza komunikacja. Jeśli nie uda się zapewnić komunikacji, naszą komunikacją miejską, wtedy będzie ogłoszony przetarg na zapewnienie komunikacji zastępczej, tak jak to na przykład robią Polskie Koleje Państwowe - tłumaczy Pełechata.
Mieszkańców może ucieszyć natomiast fakt, że inwestycja ma potrwać krócej niż planowano, a miasto chce wybudować nową drogę w 300 dni. Jej koszt szacowany jest na prawie 37 milionów złotych.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin