W Świnoujściu pojawia się coraz więcej tankujących z Niemiec, a dostawy do stacji benzynowych na wyspie Uznam są utrudnione. Samorząd apeluje do Orlenu i rządu o monitoring dostaw.
Teraz, gdy po obniżce paliwo w Polsce jest o niemal euro tańsze niż w Niemczech, tankujących aut na obcych rejestracjach przybywa - mówi Wojciech Basałygo z Urzędu Miasta w Świnoujściu.
- Rzeczywiście obserwujemy zwiększony ruch związany z tzw. turystyką paliwową, szczególnie ze strony mieszkańców przygranicznych landów Niemiec - mówi Basałygo.
Jak dodaje, kluczowe jest zapewnienie paliwa dla karetek, radiowozów, miejskich autobusów oraz mieszkańców.
- Na dziś mamy zapewnienia o utrzymaniu odpowiednich zapasów, ale nie wykluczamy dalszych działań, jeśli sytuacja będzie się nasilać - mówi Wojciech Basałygo z Urzędu Miasta.
Władze Świnoujścia apelują do Orlenu i Ministerstwa Energii o zwrócenie szczególnej uwagi na dostawy na wyspę Uznam. Logistyka dostaw jest utrudniona, bo cysterny z paliwem muszą korzystać z promów. Przejazd tunelem jest dla takich pojazdów zabroniony.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin