"To nie tak miało być" - w takich słowach mieszkańcy domów przy ulicy Orzeszkowej w Szczecinie komentują remont jezdni na odcinku pomiędzy ulicami Niemcewicza i Krasińskiego.
To nie tak miało być - w takich słowach mieszkańcy domów przy ulicy Orzeszkowej w Szczecinie komentują remont jezdni na odcinku pomiędzy ulicami Niemcewicza i Krasińskiego.
Naszemu reporterowi powiedzieli, że spodziewali się generalnego remontu, a skończyło się na łataniu dziur.
- Oczekiwałam, że będzie wyremontowana cała ulica, a po prostu połatano dziury i to jest wszystko, co zrobiono. A ulica wymaga generalnego remontu. - Poza tym jest wąsko, puścili też autobusy ulicą. Jak jeden z drugim się mija, to ja widzę, że oni muszą na chodnik też najeżdżać, bo się tu nie mieszczą. Tym bardziej pod komunikację ta ulica powinna być porządnie zrobiona. - Dobrze mi się tędy jeździ. To jest moja dzielnica, nie ma dziur, czyli jest ok - mówią mieszkańcy.
- W planach była tylko częściowa naprawa uszkodzonej nawierzchni. Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji o poniesionych kosztach - podkreśla rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie Kacper Reszczyński.
- Naprawy bieżące prowadzone są sukcesywnie - według potrzeb - na terenie całego miasta. Natomiast, jeśli chodzi o wymianę nakładek asfaltowych, to realizacja zadań inwestycyjnych jest uzależniona od zabezpieczenia finansowania przez Urząd Miasta w planach budżetowych Szczecina - dodaje Reszczyński.
W tym roku ZDiTM planuje wymianę nawierzchni na ulicach Piłsudskiego (od placu Odrodzenia do placu Rodła) i Matejki (pomiędzy Malczewskiego a Piłsudskiego).
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Naszemu reporterowi powiedzieli, że spodziewali się generalnego remontu, a skończyło się na łataniu dziur.
- Oczekiwałam, że będzie wyremontowana cała ulica, a po prostu połatano dziury i to jest wszystko, co zrobiono. A ulica wymaga generalnego remontu. - Poza tym jest wąsko, puścili też autobusy ulicą. Jak jeden z drugim się mija, to ja widzę, że oni muszą na chodnik też najeżdżać, bo się tu nie mieszczą. Tym bardziej pod komunikację ta ulica powinna być porządnie zrobiona. - Dobrze mi się tędy jeździ. To jest moja dzielnica, nie ma dziur, czyli jest ok - mówią mieszkańcy.
- W planach była tylko częściowa naprawa uszkodzonej nawierzchni. Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji o poniesionych kosztach - podkreśla rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie Kacper Reszczyński.
- Naprawy bieżące prowadzone są sukcesywnie - według potrzeb - na terenie całego miasta. Natomiast, jeśli chodzi o wymianę nakładek asfaltowych, to realizacja zadań inwestycyjnych jest uzależniona od zabezpieczenia finansowania przez Urząd Miasta w planach budżetowych Szczecina - dodaje Reszczyński.
W tym roku ZDiTM planuje wymianę nawierzchni na ulicach Piłsudskiego (od placu Odrodzenia do placu Rodła) i Matejki (pomiędzy Malczewskiego a Piłsudskiego).
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin