Najczęściej jest podawany z jajkiem i białą kiełbasą. Chodzi o króla wielkanocnych zup, czyli żurek. Są jednak domy, w których zamiast żurku podawany jest barszcz biały.
Mieszkańcy Szczecina przyznają, że w naszym regionie świąteczne śniadania częściej otwiera żurek.
- Ja jestem z Podhala, u nas tylko żurek był. Tradycyjny zakwas, wyroby własnej produkcji, nic kupione. Pochodzę z Krakowa, no i tam jest z reguły biały barszcz. Jest też taka potrawa żurek po krakowsku, czyli taki żurek z białą kiełbasą i z kiełbasą śląską, krojoną, z pieczarkami, z warzywami. - Żurek, dlatego że wszyscy kochają żurek z jajeczkiem. - Tradycyjnie zawsze był żurek i tak zostało - mówią Szczecinianie.
Aby te zupy powstały potrzebny jest zakwas. Można go przygotować w domu. O różnicy w smaku mówi uczestnik programu MasterChef Leszek Wodnicki.
- Przy razowym zakwasie, tym żytnim, mięso, wszystko jest bardziej ciężkie. Natomiast barszcz biały ma więcej warzyw i jest bardziej delikatny. Natomiast w jednym i drugim musi się znaleźć cudowna biała kiełbasa - mówi Wodnicki.
W polskiej tradycji wielkanocnej jedzenie to nie tylko posiłek, ale też znak odrodzenia, radości. Żurek natomiast oznacza koniec postu i powrót do sycących potraw.
- Ja jestem z Podhala, u nas tylko żurek był. Tradycyjny zakwas, wyroby własnej produkcji, nic kupione. Pochodzę z Krakowa, no i tam jest z reguły biały barszcz. Jest też taka potrawa żurek po krakowsku, czyli taki żurek z białą kiełbasą i z kiełbasą śląską, krojoną, z pieczarkami, z warzywami. - Żurek, dlatego że wszyscy kochają żurek z jajeczkiem. - Tradycyjnie zawsze był żurek i tak zostało - mówią Szczecinianie.
Aby te zupy powstały potrzebny jest zakwas. Można go przygotować w domu. O różnicy w smaku mówi uczestnik programu MasterChef Leszek Wodnicki.
- Przy razowym zakwasie, tym żytnim, mięso, wszystko jest bardziej ciężkie. Natomiast barszcz biały ma więcej warzyw i jest bardziej delikatny. Natomiast w jednym i drugim musi się znaleźć cudowna biała kiełbasa - mówi Wodnicki.
W polskiej tradycji wielkanocnej jedzenie to nie tylko posiłek, ale też znak odrodzenia, radości. Żurek natomiast oznacza koniec postu i powrót do sycących potraw.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin