Wielkanocna niedziela upływa mieszkańcom Szczecina w dobrze znanym rytmie - najpierw świąteczne śniadanie i rodzinna biesiada, a później lekki spacer.
- Trochę biesiadnie, trochę aktywnie. Jedno i drugie oczywiście. Najpierw było obfite śniadanie. Mazurek. Jedno jajeczko. - Jajka jak zawsze, bo to Wielkanoc. - Kabanosy. - Chlebek fajny pieczony, czosnkowy. Kiebasa w cieście. Pierożki empanadas były oczywiście. - Oczywiście za dużo, a potem trzeba to rozchodzić. - Kalorii trochę trzeba spalić. - Rower, piechotką, sportowo. - Lubimy Wielkanoc. Definitywnie. Na pewno. Za wszystko. - Każda chwila to jest wielkie błogosławieństwo, także cieszymy się z każdego momentu, który możemy wspólnie spędzać - mówią Szczecinianie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
W Niedzielę Wielkanocną w Szczecinie na termometrach jest około 15 stopni Celsjusza.

Radio Szczecin