Największy nielegalny bazar w centrum uzdrowiska powraca. Chodzi o działkę przy ulicy Reymonta w Kołobrzegu, gdzie przed sezonem letnim powstają namioty handlowe.
Mowa o prywatnym terenie, który w teorii jest placem budowy. W praktyce od kilkunastu lat nie powstał tu żaden budynek, za to co roku prowadzony jest nielegalny handel. Po ubiegłorocznym sezonie namioty zniknęły, ale obecnie na miejscu ponownie montowanych jest sześć hal handlowych.
Starosta kołobrzeski Mirosław Tessikowski mówi, że jest to samowola budowlana, a starostwo nie wydało zgody na takie obiekty.
- Z uwagi na sprzeczność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdzie obowiązuje zakaz sytuowania obiektów tymczasowych. Wszystkie nowo powstałe obiekty tymczasowe są budowane bez pozwolenia na budowę, ani bez przyjętego zgłoszenia - mówi Tessikowski.
Wydział Budownictwa w Starostwie Powiatowym zawiadomił Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a obiekty zostaną poddane kontroli.
Nadzór Budowlany w poprzednich latach prowadził dziesiątki podobnych postępowań. Nakładane mandaty nie zatrzymały jednak procederu, który jak bumerang powraca przed kolejnym sezonem.
Starosta kołobrzeski Mirosław Tessikowski mówi, że jest to samowola budowlana, a starostwo nie wydało zgody na takie obiekty.
- Z uwagi na sprzeczność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdzie obowiązuje zakaz sytuowania obiektów tymczasowych. Wszystkie nowo powstałe obiekty tymczasowe są budowane bez pozwolenia na budowę, ani bez przyjętego zgłoszenia - mówi Tessikowski.
Wydział Budownictwa w Starostwie Powiatowym zawiadomił Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a obiekty zostaną poddane kontroli.
Nadzór Budowlany w poprzednich latach prowadził dziesiątki podobnych postępowań. Nakładane mandaty nie zatrzymały jednak procederu, który jak bumerang powraca przed kolejnym sezonem.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin