Maluchy z zapałem i energią wykonywały siatkarskie ćwiczenia z zawodniczkami. Były także gry i zabawy prowadzone przez trenera Dawida Michora.
I dzieci, i siatkarki bawiły się znakomicie.
- Ćwiczę siatkówkę. - Dla mnie to nie jest trudne. - Będziemy kozłować, skakać i piłkę nad głową łapać i przerzucać. - Trzeba przenosić piłki w tej grze. Fajnie - mówiły dzieci.
- Bardzo się cieszymy, że możemy zarażać dzieciaki od najmłodszych lat. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w przyszłości i będą dzielić naszą pasję, która jest piękna i super rozwija do dalszego życia. Bardzo się cieszymy, że z takim zaangażowaniem przyszły i chcą się z nami super bawić - powiedziała Matylda Grabowska, rozgrywająca lotto Chemika Police.
Po treningu były wspólne zdjęcia i drobne upominki dla przedszkolaków, w tym kolorowe balony.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Ćwiczę siatkówkę. - Dla mnie to nie jest trudne. - Będziemy kozłować, skakać i piłkę nad głową łapać i przerzucać. - Trzeba przenosić piłki w tej grze. Fajnie - mówiły dzieci.
- Bardzo się cieszymy, że możemy zarażać dzieciaki od najmłodszych lat. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w przyszłości i będą dzielić naszą pasję, która jest piękna i super rozwija do dalszego życia. Bardzo się cieszymy, że z takim zaangażowaniem przyszły i chcą się z nami super bawić - powiedziała Matylda Grabowska, rozgrywająca lotto Chemika Police.
Po treningu były wspólne zdjęcia i drobne upominki dla przedszkolaków, w tym kolorowe balony.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin