Pracownicy Wód Polskich prowadzą na Pojezierzu Myśliborskim kontrole nielegalnych pomostów.
Zgodnie z prawem wodnym każdy tego typu obiekt powinien być zgłoszony do instytucji i posiadać odpowiednie zezwolenia - mówi rzecznik Marek Synowiecki.
- Jeśli jest obiekt, którego my w naszych rejestrach nie mamy, pracownik umieszcza wywieszkę na pomoście z informacją, danymi kontaktowymi: telefon, email, z prośbą do właściciela czy inwestora, żeby się od nas niezwłocznie zgłosił - mówi Synowiecki.
Kontrole będą trwały do początku wakacji i będzie ich coraz więcej. Chcemy rozwiązywać te sprawy polubownie - zapewnia rzecznik.
- Nie straszymy karami i grzywnami. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś się uporczywie nie uchyla albo nie odpowiada na nasze wezwania czy monity. Sprawdzamy, co możemy zrobić. Chcemy na miejscu, wspólnie, na zasadzie pewnego dialogu, dojść do porozumienia i ewentualnie zaproponować nasze rozwiązania - mówi Synowiecki.
W kwietniu tylko na terenie jeziora Postne w gminie Dębno zinwentaryzowano 12 nielegalnych pomostów.
- Jeśli jest obiekt, którego my w naszych rejestrach nie mamy, pracownik umieszcza wywieszkę na pomoście z informacją, danymi kontaktowymi: telefon, email, z prośbą do właściciela czy inwestora, żeby się od nas niezwłocznie zgłosił - mówi Synowiecki.
Kontrole będą trwały do początku wakacji i będzie ich coraz więcej. Chcemy rozwiązywać te sprawy polubownie - zapewnia rzecznik.
- Nie straszymy karami i grzywnami. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś się uporczywie nie uchyla albo nie odpowiada na nasze wezwania czy monity. Sprawdzamy, co możemy zrobić. Chcemy na miejscu, wspólnie, na zasadzie pewnego dialogu, dojść do porozumienia i ewentualnie zaproponować nasze rozwiązania - mówi Synowiecki.
W kwietniu tylko na terenie jeziora Postne w gminie Dębno zinwentaryzowano 12 nielegalnych pomostów.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin