Kilkaset róż otrzymali mieszkańcy Kołobrzegu. Wszystko w ramach ekologicznego pikniku z okazji Dnia Ziemi.
Monika Drabik z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta mówi, że na mieszkańców czekało 500 sadzonek.
- Mamy kilka odmian róż, generalnie wielokwiatowych, takich prostych w uprawie, niewysokich. To nie jest jakaś bardzo wymagająca roślina. Wymaga na pewno cięcia, nawozu. Niemniej bardzo wdzięczna, nie przesuszyć i powinna cieszyć nawet w pojemnikach na tarasach - mówi Drabik.
Aby otrzymać różę wystarczyło oddać elektroodpady. Chętnych nie brakowało.
- Żelazko, jakiś samowar czy co to jest. Dwie rzeczy i kwiatek jest. - Super akcja, trzeba takie organizować, żeby ludzie dbali o ekologię. 0 Miałem takie cztery stare telefony i różę dostałem - mówią uczestnicy.
Dzięki akcji udało się zebrać kilkaset kilogramów odpadów.
- Mamy kilka odmian róż, generalnie wielokwiatowych, takich prostych w uprawie, niewysokich. To nie jest jakaś bardzo wymagająca roślina. Wymaga na pewno cięcia, nawozu. Niemniej bardzo wdzięczna, nie przesuszyć i powinna cieszyć nawet w pojemnikach na tarasach - mówi Drabik.
Aby otrzymać różę wystarczyło oddać elektroodpady. Chętnych nie brakowało.
- Żelazko, jakiś samowar czy co to jest. Dwie rzeczy i kwiatek jest. - Super akcja, trzeba takie organizować, żeby ludzie dbali o ekologię. 0 Miałem takie cztery stare telefony i różę dostałem - mówią uczestnicy.
Dzięki akcji udało się zebrać kilkaset kilogramów odpadów.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin